MZK wznowiło niedzielne kursy do Mokrego
Od wczoraj w każdą niedzielę i dzień świąteczny da się dojechać z Zamościa do Mokrego. To efekt opisanej przez nas interwencji radnego Nowakowskiego.
- 30.03.2009 10:46
Wiadomość o wydłużeniu weekendowych i świątecznych kursów na linii nr 11 do Mokrego ucieszyła nie tylko mieszkańców podzamojskiej wioski, ale także klientów odbywającego się tam co niedziela targowiska.
Domagał się tego podczas ostatniej sesji radny Wiesław Nowakowski.
- Dobrze, że MZK zareagowało na mój wniosek, ale nie podoba mi się to, że przewoźnik sam nie widział takiej potrzeby - komentuje sytuację radny SLD. - Ta spółka musi zarabiać, a nie tylko ciąć kursy. Prywatnym przewoźnikom opłaca się wozić ludzi m.in. do Sitna, Łabuń i innych miejscowości Gminy Zamość, a MZK jakoś nie. Mnie to dziwi. Coś w tym jest nie w porządku.
Oszczędności, jakich szuka MZK zaczynają już wychodzić bokiem mieszkańcom Zamościa i okolicznych wsi. Nic dziwnego. Zawieszono kilka linie i skrócono dziesięć kursów. Efekt jest przykry.
- W zwykły dzień autobusy dojeżdżają do nas w kratkę - żali się Izydor Zieliński z Mokrego. - A w weekendy jest katastrofa. Ludzie nawet do kościoła przestali jeździć. Kłopot mają także klienci pobliskiego bazaru. Nie wszyscy mają przecież własne samochody. Dlatego muszą chodzić z miasta na piechotę.
- W Zamościu też jest problem - dodaje radny Nowakowski. - Autobusy MZK jeżdżą po mieście coraz rzadziej. To przykre.
Na ostatniej sesji Nowakowski domagał się przywrócenia kursów MZK do Mokrego w soboty i niedzielę. Według niego, miasto mogłoby po prostu zarabiać na dowożeniu klientów na targowisko.
Opisaliśmy sprawę. Reakcja MZK była bardzo szybka. Od wczoraj we wszystkie niedziele i dni świąteczne do Mokrego zacznie dojeżdżać autobus linii \"11”. Podróżni będą mogli tam dotrzeć spod szpitala \"papieskiego” (planowane odjazdy to godz. 7.58, 9.18, 10.38 i 11.58), a także wsiadając na przystankach m.in. przy ul. Akademickiej i Łanowej.
- To odpowiedź na wniosek pana radnego - przyznaje Zbigniew Białowolski, zastępca dyrektora ds. technicznych MZK w Zamościu.
Czy będą otwierane inne linie do miejscowości gminy Zamość? - Trudno powiedzieć. Rozmowy w tej sprawie trwają. Może to się stać jedynie wtedy, gdy będzie to ekonomicznie uzasadnione - mówi Białowolski.
Reklama

Komentarze