Już 179 ofiar włoskiego kataklizmu
Według najnowszych informacji już 179 osób zginęło w wyniku trzęsienia ziemi we Włoszech. 1,5 tys. jest rannych, a tylko w L\'Aquili bez dachu nad głową zostało 70 tys. ludzi. Za zaginione uznano oficjalnie 34 osoby.
- 07.04.2009 07:39
W nocy z poniedziałku na wtorek, niemal w 24 godziny po trzęsieniu, uratowano kolejne studentów, zasypanych pod gruzami akademika. W sumie spod gruzów wyjęto ponad 100 osób.
Rannych oficjalnie szacuje się na ponad 1500. Natomiast bez dachu nad głową zostało ok. 70 tysięcy. W samej miejscowości L\'Aquila, która jest jedną z najbardziej zniszczonych, zawaliło się co najmniej kilkaset budynków.
W zgliszczach dormitorium miejscowego uniwersytetu, gdzie mogła zostać uwięziona nawet połowa studentów. Strażacy i ratownicy szukają ich z pomocą psów.
Część z mieszkańców spędziła pierwszą noc po trzęsieniu ziemi w swoich samochodach. Inni zamieszkali w prowizorycznym miasteczku namiotowym, jakie powstało na stadionie.
Na miejscu są wolontariusze, którzy zapewniają wodę, jedzenie i tymczasowe zakwaterowanie dla około 600 osób. Niebawem przyjechać mają namioty dla wszystkich mieszkańców.
Trzęsienie ziemi objęło 26 miejscowości. To największa katastrofa w tym kraju od 1980 roku, kiedy 23 listopada zginęło w trzęsieniu ziemi na południu Włoch blisko 2700 ludzi.
Reklama













Komentarze