Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dziś decyzja w sprawie rowerzystów-pijaków

Dwa tysiące więzionych za jazdę rowerem po alkoholu może przed Wielkanocą wrócić do domów. Stanie się tak, jeśli Trybunał Konstytucyjny potwierdzi, że skazano ich na podstawie paragrafu-bubla prawnego - pisze \"Gazeta Wyborcza\".
W polskich więzieniach przebywa obecnie 1931 rowerzystów skazanych za jazdę po pijanemu. Kilkuset kolejnych czeka w aresztach. - Siedzą z gwałcicielami, sprawcami rozbojów - mówi \"Gazecie\" płk Krzysztof Olkowicz, dyrektor okręgowy więziennictwa w Koszalinie. Według niego rowerzyści są karani zbyt surowo. We wtorek Trybunał Konstytucyjny ma stwierdzić, czy rowerzyści nie zostali skazani na podstawie paragrafu-bubla prawnego. Jak pisze \"Gazeta\" Trybunał zajmie się sprawą na wniosek sędziego Jarosława Sieleckiego, który uważa, że art. 178a par. 2 kodeksu karnego stoi z zasadą sprzeczności równości obywateli wobec prawa. - Jest drakoński i absurdalny. Mnoży ludzkie nieszczęścia - uważa sędzia. - Bywa, że spycha całe rodziny w skrajną biedę. Bo kto zatrudni człowieka po odsiadce? - pyta Sielecki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama