Palikot chce miliona za \"brednie\" Piątka
Janusz Palikot zapowiedział w TVN24, że złoży pozew przeciwko radnemu PO Dariuszowi Piątkowi. Będzie się domagał od niego miliona złotych na hospicjum.
- 17.04.2009 08:51
Rewelacje radnego Piątka, które nagrała bez jego wiedzy \"Gazeta Polska\", to według Palikota \"brednie, insynuacje, pomówienia\".
Lubelski radny PO powiedział dziennikarzowi \"Gazety Polskiej\", że \"Kampania Janusza Palikota była nielegalnie finansowana przez fikcyjne wpłaty studentów. Prokuratura ma na to dowody, ale uwaliła sprawę\".
\"Jeśli ktoś twierdzi, że Jacek Kuroń i Hanna Suchocka twierdzi, że byli oni udziałowcami Polmosu, to już jest to przypadek psychiatryczny\" - ripostował Palikot w \"Kropce nad i\". Poseł zapowiedział, że złoży wniosek wyrzucenie Piątka z PO.
Palikot po raz kolejny oświadczył, że z nielegalnym finansowaniem kampanii nie ma nic wspólnego
W 2005 roku w czasie kampanii wyborczej na konto Janusza Palikota wpłynęło w sumie 856 tys. zł. Według ustaleń śledczych, wśród darczyńców było kilkunastu studentów i emerytów, których nie było stać na darowizny sięgające 20 tys. zł. Sprawę umorzono.
Teraz ma się jej przyjrzeć Prokuratura Krajowa, a wszystko z powodu \"taśm Palikota\".
Reklama













Komentarze