Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Paweł Pranagal przygotował Avię do meczu w Kraśniku

23 seria spotkań w trzeciej lidze lubelsko-podkarpackiej rozpocznie się w sobotę o godz. 12.30 meczem w Tomaszowie Lubelskim, gdzie miejscowa Tomasovia podejmie Orlęta Łuków.
Obie ekipy przystąpią do zawodów po dwóch z rzędu porażkach. W niedzielę natomiast hitem kolejki będzie konfrontacja dwóch najlepszych ekip z naszego regionu - czwartej w tabeli Stali Kraśnik z trzecią Avią Świdnik. - O tym czy Łuków to idealny rywal na przełamanie będę mógł powiedzieć dopiero po końcowym gwizdku. Walka będzie jednak ostra, bo przeciwnicy również mają nóż na gardle. Mogę jednak zdradzić, że zagramy ofensywnie, bo liczą się dla nas tylko trzy punkty - powiedział trener Zbigniew Kuczyński. Natomiast w Kraśniku więcej szans na triumf wydają się mieć goście, bo to oni mogą pochwalić się serią trzech wygranych z rzędu. Piłkarze Wojciecha Stopy w środę \"wymęczyli” remis ze Stalą Mielec (1:1), a na dodatek kilku piłkarzy nie zagra z powodu kontuzji. - Zapowiada się emocjonujący mecz, ponieważ Kraśnik to nieobliczalna drużyna. Potrafią w jednym meczu pozytywnie zaskoczyć, by w drugim rozczarować. My zagramy bez Krzyśka Gralewskiego, który będzie pauzował za kartki. Do zdrowia doszli już jednak Maciek Kleszcz i Krzysztof Boniecki. Mam nadzieję, że przedłużymy dobrą passę - mówi opiekun Avii Wiesław Kołodziej, który wraz z nowym prezesem świdniczan Markiem Maciejewskim od poniedziałku do czwartku przebywał na szkoleniu trenerskim w Warszawie. Pod nieobecność Kołodzieja drużynę prowadził Paweł Pranagal. - Dostałem wytyczne od trenera i myślę, że wszystko udało się nam zrealizować. Uważam, że dobrze przygotowałem chłopaków do meczu ze Stalą - śmieje się doświadczony zawodnik. Mecz o \"sześć” punktów mają przed sobą radzyńskie Orlęta. Jeżeli piłkarze Marka Majki wygrają w Krośnie z tamtejszymi Karpatami, to znowu odskoczą od strefy spadkowej. W przypadku czarnego scenariusza do miejsc zagrożonych degradacją będzie już bardzo blisko. Wśród pozostałych ekip z naszego regionu Górnik II Łęczna, wygraną nad Orłem Przeworsk, będzie chciał zatrzeć złe wrażenie po meczu w Świdniku, gdzie podopieczni Tadeusza Łapy polegli 0:2. Zdziesiątkowana Łada Biłgoraj spróbuje zwyciężyć po raz pierwszy na wiosnę. Jednak nie będzie to łatwe zadanie, gdyż do Biłgoraja przyjeżdża siódma w tabeli Unia Nowa Sarzyna. Po trzech meczach bez porażki punktów w Boguchwale szukać będzie Spartakus Szarowola. Izolator lepiej prezentuje się na wyjazdach (14 pkt w gościach, 12 przed własną publicznością), ale u siebie też potrafi być groźny, o czym przekonała się ostatnio Stal Rzeszów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama