Ekstraklasa: powrót Brożka, remis na szczycie
W XXV kolejce liczyło się tak naprawdę tylko jedno wydarzenie, spotkania Legii Warszawa z Lechem Poznań, które zakończyło się podziałem punktów. W cieniu tego meczu Wisła Kraków pokonała Górnika Zabrze, a poprowadził ją do tego, nie, kto inny, jak tylko Paweł Brożek.
- 26.04.2009 22:04
Napastnik \"Białej Gwiazdy” zanotował wspaniały \"come back”. i. Mimo, że zagrał już wcześniej, w spotkaniu z Arką, to tak naprawdę dopiero mecz z Górnikiem był dla niego prawdziwym powrotem do ligowej rywalizacji. Reprezentacyjny napastnik zdobył dwie bramki i znacznie zbliżył się w klasyfikacji strzelców do Takesure Chinyamy z warszawskiej Legii. Niewiele brakowało, a dogoniłby go, ale sędzia nie uznał trzeciej zdobytej przez niego bramki, dopatrując się pozycji spalonej. Dzięki temu zwycięstwu Krakowianie awansowali na pozycję lidera, na której utrzymali się do sobotniego wieczora,...
... kiedy to zastąpiła ich na niej Legia Warszawa. Podopieczni Jana Urbana do pojedynku z poznańskim Lechem przystąpili mocno zmobilizowani. Zaatakowali od początku i przyniosło to rezultat już w 10 minucie, kiedy to Chinyama wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Rogera. Goście wydawali się nieco zagubieni, a przebudzili się dopiero po opuszczeniu boiska przez wykonującego świetną robotę w destrukcji Ariela Borysiuka. Wtedy też bardziej zdecydowanie zaatakowali, a w 75 minucie doprowadzili do wyrównania za sprawą Roberta Lewandowskiego. Mimo wielu okazji z obu stron więcej bramek nie padło. Tymczasem sytuacja na górze tabeli robi się coraz bardziej ciasna.
Rozluźniło ją nieco spotkanie Odry Wodzisław z Polonią Warszawa, które zakończyło się remisem. Na dobrą sprawę odbiera on \"Czarnym Koszulom” szanse na walkę o mistrzowski tytuł. Po tym meczu nad zasadnością swojej decyzji o zwolnieniu Bogusława Kaczmarka zastanawia się zapewne prezes warszawskiego zespołu, Józef Wojciechowski. Jacek Grembocki, który zajął miejsce szkoleniowca nazywanego pieszczotliwie \"Bobem” zawiódł, bowiem na całej linii. Nie tylko nie wniósł nowej jakości do gry zespołu, ale ledwo wywalczył punkt, gdyż w końcówce meczu gospodarze wykonywali rzut karny, który przestrzelił jednak Maciej Małkowski.
Legia Warszawa - Lech Poznań 1:1
Bramki: Chinyama (10) - Lewandowski (75)
Łódzki KS - Piast Gliwice 0:1
Bramki: Smektała (60)
Odra Wodzisław Śląski - Polonia 1:1
Bramki: Lazarevski (65 s) - Trałka (62)
Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 0:1
Bramka: Janus (56)
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 3:1
Bramki: Brożek (29, 83), Boguski (72) - Banaś (14)
Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 2:1
Bramki: Wiśniewski (75), Buzała (79) - Trytko (90)
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 2:0
Bramki: Sotirović (28), Biliński (86)
Polonia Bytom - Cracovia 1:0
Bramka: Klepczyński (87)
Reklama













Komentarze