IV Liga: Lewart Lubartów krzywdzony przez sędziów?
Tego jeszcze nie było. Po niedzielnym meczu Lewartu Lubartów z Wisłą Puławy (0:4) kibice gospodarzy zamierzają złożyć doniesienie do prokuratury na... sędziów.
- 28.04.2009 17:56
We wtorek odebraliśmy telefon w tej sprawie od jednego z fanów Lewartu, który był zbulwersowany. Stwierdził, że lubartowianie w ostatnich spotkaniach są krzywdzeni przez arbitrów. Takiej opinii nie podzielają jednak w klubie.
-To jakieś nieporozumienie - odpowiada Arkadiusz Smolarz, trener Lewartu.
- Możemy mieć tylko pretensje o mecz z Chełmianką, kiedy przegraliśmy 0:2 po rzutach karnych. Natomiast Wisła była od nas zdecydowanie lepsza, obnażyła nasze braki. To był najlepszy zespół, jaki grał u nas w tym sezonie. Zresztą, co tu dużo mówić jak się przegrywa 0:4? - pyta retorycznie Smolarz.
Szkoleniowiec Lewartu tym bardziej nie rozumie całej sytuacji, ponieważ w meczu z Wisłą kibice obecni na stadionie w ogóle nie mieli pretensji do arbitra.
- Nie było żadnych okrzyków ani zaczepek, kiedy sędzia schodził do szatni - twierdzi.
Reklama













Komentarze