Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III liga: Sporo emocji w Świdniku

Sześć bramek, strzał w słupek, uderzenie w poprzeczkę i wiele podbramkowych spięć. Tak w wielkim skrócie wyglądał mecz świdnickiej Avii z Unią Nowa Sarzyna.
Mimo wszystko kibice miejscowych byliby zapewne bardziej zadowoleni, gdyby ich piłkarzom udało się wygrać. Obie ekipy podzieliły się jednak punktami, po remisie 3:3. – Kibicom mecz na pewno mógł się podobać, my jednak nie możemy być zadowoleni. Goniliśmy rywala przez całą pierwszą połowę i gdy wreszcie wyszliśmy na prowadzenie dajemy sobie wbić gola tuż przed końcem. Zresztą, gdyby nie głupie, szkolne błędy w obronie, to Unia miałaby problemy z trafieniem do naszej siatki – mówi trener Avii Wiesław Kołodziej. Już początek spotkania zapowiadał, że świdniczanom nie będzie łatwo. Po nieporozumieniu stoperów ładnie z dystansu uderzył Stanisław Oślizło, ale z pomocą Krzysztofowi Mazurowi przyszedł słupek. Po chwili bramkarz gospodarzy musiał jednak sięgnąć do siatki, bo po strzale z około 30 m goście objęli prowadzenie. Mazur tłumaczył po ostatnim gwizdku, że piłka „dziwnie leciała, a na dodatek skozłowała tuż przed nim”. Goście długo się jednak nie cieszyli, bo po akcji Marcina Kubiaka uderzeniem głową już w 16 min wyrównał Paweł Pranagal. Jeszcze przed przerwą obie ekipy zapisały na swoich kontach po jednym trafieniu. Najpierw na listę strzelców wpisał się Damian Juda, a w 45 min wyrównał Łukasz Kamiński. Po zmianie stron kibice również nie powinni narzekać na nudę. Dodatkowo w 75 min mogli podskoczyć do góry po golu Pawła Pranagala, który dobił strzał Wojciecha Białka. Na 5 min przed końcem wrzutka „na aferę” w wykonaniu Daniela Radawca oraz bierna postawa defensywy Avii dała jednak przyjezdnym gola i jedno „oczko”. – Zagraliśmy lepiej niż w środę z Karpatami, ale na zwycięską bramkę nie było już czasu. Uważam też, że Unia nie zasłużyła na ten punkt, bo to my graliśmy w piłkę, a goście ją jedynie wybijali – dodaje zawiedziony opiekun „żółto-niebieskich”. Bramki: Pranagal (16, 75), Kamiński (45) – Radawiec (12), Juda (36), Wtorek (85). Avia: Mazur – Paluszek, Grzegorczyk, Pielach, Połeć (69 Kleszcz), Gralewski, Kamiński (86 Farotimi), Orzędowski, Kubiak, Pranagal, Białek. Unia: Napieralski – Łuczak, Bartnik, Gaca, Oślizło, K. Mierzwa, Gap, Radawiec, Wtorek (89 Brusik), Szafran, Juda (86 Telka). Żółte kartki: Pielach, Kleszcz (A) – Gaca (U). Sędziował: Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska). Widzów: 300.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama