Prawdziwą furorę zrobili uczniowie z drugiej klasy bialskiego II LO im. Emilii Plater. Zajęli szóste miejsce w krajowym konkursie Drugie Życie Elektrośmieci oraz znaleźli się wśród wyróżnionych Lubelską Nagrodą Ekologiczną \"Suseł 2008”.
Marek Pietrzela
10.05.2009 19:21
- Konkurs trwał długo i to miłe, że nas nagrodzono - mówi Martyna Czarnecka, uczennica klasy II a. - Informowaliśmy dorosłych i dzieci, co mają robić ze zużytym sprzętem elektrycznym. Organizowaliśmy na centralnym w mieście pl. Wolności imprezę z ekologiczną grą terenową, kręciliśmy film i przygotowaliśmy szkolny konkurs na plakat. No i sami zbieraliśmy elektrośmieci - wylicza Martyna.
Jej koleżanka, Ola Zakrzewska, przyznaje, że zajęcie się praktyczną ekologią było fascynujące. - Chcę za rok studiować biotechnologię - dodaje Ola.
Dziewczęta podkreślają, że jednym z inicjatorów utworzenia zespołu klasowego \"Bioaktywni” był Paweł Sobczuk, uczestnik wielu konkursów przedmiotowych. W sumie w zespole pracowało 18 uczniów. \"Bioaktywnych” zainteresował konkurs Drugie Życie Elektrośmieci, organizowany i sponsorowany przez Europejską Platformę Recyklingu, Polską Organizację Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego.
- Był to jeden z trudniejszych konkursów, jakie znam. Młodzież nie tylko musiała od września do wiosny uczestniczyć w kolejnych działaniach, ale także drobiazgowo dokumentować swoje przedsięwzięcia nawet w postaci filmów. Biurokracja była niesamowita - mówi Renata Michalczuk, nauczycielka fizyki w II LO, opiekunka \"Bioaktywnych”, która przyznaje, że licealiści świetnie wypadli w roli nauczycieli.
Jej podopieczni w sąsiedniej Szkole Podstawowej nr 1 prowadzili lekcje o elektrośmieciach.
- Nasi licealiści zmobilizowali urzędników. Otrzymali organizacyjne wsparcie pracowników firmy Komunalnik, miasto pomogło im wydać \"Gazetę Bioaktywną” - chwali uczniów Ryszard Gałązka, dyrektor II LO. - Dzięki nim udało się w mieście zebrać prawie półtorej tony elektrośmieci.
Komentarze