Stówka łapówki za przymknięcie oka
29-latek postanowił \"załatwić” sprawę z policjantami, którzy zatrzymali go, gdy o 45 km/h przekroczył dozwoloną prędkość. Żeby go nie karali, zaproponował funkcjonariuszom 100 złotych łapówki.
- 19.05.2009 11:54
W poniedziałek po południu na ul. Lubelskiej patrol zatrzymał kierowcę seata cordoba, który jechał z prędkością 95 km/h. Za popełnione wykroczenie policjanci zaproponowali 29-letniemu Robertowi M. 300-złotowy mandat i 8 punktów karnych. On miał jednak lepszą propozycję: 100 zł \"w łapę\" w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem.
- Jakież było jego kolejne zdziwienie, kiedy dowiedział się, że popełnił przestępstwo i noc spędzi w policyjnym areszcie. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 8 lat więzienia - stwierdza Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji.
Reklama













Komentarze