Palikot: niech sprawdzi mnie skarbówka
Janusz Palikot poprosił III Urząd Skarbowy w Warszawie Śródmieście o sprawdzenie jego poselskiego oświadczenia majątkowego za rok 2008 - informuje Polska Agencja Prasowa.
- 01.06.2009 18:17
Według informacji \"Dziennika\" poseł napisał nieprawdę w oświadczeniu. Pożyczkę z jednej z zagranicznych firm ocenił na 1,5 mln euro, według dziennikarzy dostał 2 mln euro.
- To właściwy urząd do sprawdzenia, czy informacje, które przekazałem w oświadczeniu majątkowym, a kwestionowane przez dziennikarzy są rzetelne - stwierdził Palikot. Dodał, że będzie się domagał od dziennikarzy 10 mln zł za pisanie o nim \"kłamstw i oszustw\".
Piątkowy \"Dziennik\" napisał, że poseł PO otrzymuje z anonimowych spółek w rajach podatkowych milionowe pożyczki z niewiadomych źródeł.
- Zadaniem Palikota jest udowodnić opinii publicznej i wymiarowi sprawiedliwości, że są to wyłącznie preteksty dla opozycji, żeby go bić po głowie, a nie rzeczywiste zarzuty. Mam nadzieję, że Palikot wyjdzie z tych problemów z czystym kontem - komentuje premier Donald Tusk. W sobotę ocenił, że wyjaśnienia złożone przez lubelskiego posła są \"dość wiarygodnie\".
(rp)
Reklama













Komentarze