Partia Piratów w europarlamencie, czyli ciekawostki wyborcze z kraju i świata
Szwedzkie ugrupowanie, które walczy o ochronę prywatności użytkowników internetu i legalizację swobodnego dzielenia się plikami, zdobyła w PE dwa mandaty .
- 08.06.2009 16:06
Były premier otrzymał najprawdopodobniej najlepszy wynik wyborczy. Jerzy Buzek zdobył na Śląsku dokładnie 393 tys. 117 głosów.
W 2004 roku na Buzka głosowało ok. 173 tys. wyborców, co stanowiło ok. 10 proc. głosów oddanych na PO. W tych wyborach będzie to 12 proc.
W liczbie zdobytych głosów z Buzkiem konkurowali Danuta Huebner (Warszawa) i Zbigniew Ziobro (Kraków).
Wbrew wstępnym wynikom badań sondażowych, do Parlamentu Europejskiego dostali się jednak politycy SLD Wojciech Olejniczak i Marek Siwiec - wynika z nieoficjalnych informacji TVP Info. Szans Olejniczakowi i Siwcowi nie dawały pierwsze nieoficjalne sondaże wyborcze.
Zwycięstwo Zbigniewa Ziobry w eurowyborach zdecydowanie wzmocniło jego pozycję. Polityk już stawia warunki swojej partii. - W PiS potrzebna jest refleksja nad komunikacją społeczną, (...) być może odsunięcie niektórych osób za nią odpowiedzialnych - ogłosił.
Wśród Polaków z wyższym wykształceniem i mieszkańców dużych miast Platforma Obywatelska wygrała z olbrzymią przewagą nad pozostałymi partiami. Prawo i Sprawiedliwość tradycyjnie \"wzięło” miasta mniejsze i głosy Polaków powyżej 60 roku życia.
Mieszkańcom wsi cztery miejsca w europarlamencie zawdzięcza też PSL. Według danych SMG/KRC, na Platformę Obywatelską głosowali przede wszystkim młodzi Polacy, ci z wyższym wykształceniem i mieszkańcy największych miast.
Nieco ponad 24 proc. to frekwencja w niedzielnych wyborach do europarlamentu w Polsce. Tradycyjnie najwięcej głosów oddali mieszkańcy miast. Tak było w Sopocie, gdzie zagłosowało ponad 45 proc. uprawnionych.
Jednak rekord frekwencji padł w podwarszawskiej Podkowie Leśnej. Tam do urn poszła ponad połowa - 50,86 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania.
Media - nie tylko te europejskie, ale i amerykańskie szeroko komentują wyniki wyborów do parlamentu Europejskiego. W opiniach podkreślają przede wszystkim niską frekwencję, zdecydowany triumf prawicy i porażkę lewicowych rządów.
Szwedzka Partia Piratów weszła do europarlamentu. Ugrupowanie, które walczy między innymi oz ochronę prywatności użytkowników internetu i legalizację swobodnego dzielenia się plikami, zdobyła aż 7,4 procenta głosów i dwa mandaty.
Na piratów głosowało około 200 tysięcy Szwedów. To ogromny wzrost w porównaniu z poprzednimi wyborami. W 2006 roku poparło ich zaledwie 30 tysięcy mieszkańców skandynawskiego kraju.













Komentarze