Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar zakładów mięsnych JBB (wideo)

Zakłady mięsne w Łysych JBB strawił ogień. W ciągu zaledwie dwóch godzin spłonęła duża część zabudowań firmy.
Pożar wybuchł około godz. 15.30 i szybko się rozprzestrzeniał. Na miejsce (Łyse - woj. mazowieckie) przybywały kolejne zastępy straży pożarnej, w sumie kilkadziesiąt jednostek, m.in. z Ostrołęki i Łomży. Niestety, nad żywiołem trudno było zapanować. Część pracowników ratowała dobytek, ale niewiele udało się wynieść. Łapano co się dało - monitory, komputery, krzesła, dokumenty. Większość załogi JBB stała za ogrodzeniem i bezradnie przyglądała się tragedii, niektóre kobiety płakały. Widok płonących zakładów był przygnębiający. Co jakiś czas dochodziło też do eksplozji gazów wykorzystywanych w instalacjach chłodniczych. Na miejsce przyjechał starosta Stanisław Kubeł. - To straszne, to straszne - powtarzał starosta. Wstrząśnięty wydarzeniami Kubeł nie był w stanie powiedzieć nic więcej. - Słyszałem, że zapaliło się w pomieszczeniu, gdzie stały plastikowe beczki z ropą. Dlatego tak szybko rozniosło się na resztę, bo ta płonąca ropa się rozlewała - opowiadał. - To dla wielu osób ogromna tragedia. Tu pracowały całe rodziny, co teraz z nami będzie? - powiedział jeden z pracowników JBB. Ogień prawdopodobnie pojawił się podczas produkcji w jednej z hal. Po chwili przeniósł się na sąsiednią. Na razie nie wiadomo, czy są jakieś ofiary pożaru. - Na dokładniejsze informacje trzeba będzie poczekać dłużej. Najpierw strażacy muszą ugasić ogień - stwierdził Sylwester Marczak z KMP w Ostrołęce. JBB w Łysych strawił ogień! Ogromnych zakładów mięsnych już nie ma! Obejrzyj zdjęcia i film - Tygodnik Ostrołęcki

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama