Reklama
Pożar w Łabuniach. Dom płonał jak pochodnia, ale ocalał
Do dziś nie udało się ustalić przyczyn pożaru domu, który palił się w piątek popołudniu w Łabuniach. Straty sięgnęły około 100 tys. zł. Budynek nadaje się do generalnego remontu.
- (ak)
- 02.08.2009 12:34
– To mogło być zaprószenie ognia albo zwarcie instalacji elektrycznej – poinformował nas w weekend st. kpt. Andrzej Szozda, rzecznik zamojskiej Straży Pożarnej.
Murowany dom przy ul. Armii Krajowej w Łabuniach stanął w płomieniach w piątek popołudniu.
Nikt w pożarze nie zginął, ale właściciel budynku z objawami zatrucia został przewieziony do szpitala na obserwację. Wcześniej wezwał na miejsce strażaków.
– Do działań natychmiast zostały skierowane dwa zastępy z JRG Zamość oraz zastępy OSP: Łabunie, Białowola, Łabuńki. Gdy dotarli na miejsce, pożarem objęty był już cały dom, a płomienie przez okna wydostawały się na zewnątrz – relacjonuje Szozda.
Strażakom udało się nie dopuścić do przeniesienia się ognia na dach budynku.
Data dodania:
02.08.2009 12:34
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze