Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

III Liga: Lubelszczyzna tym razem mocniejsza od Podkarpacia?

Po dwóch miesiącach przerwy nowy sezon rozpoczynają piłkarze III ligi lubelsko-podkarpackiej. Przed rokiem rozgrywki zdominowały dwie drużyny z Rzeszowa – Resovia i Stal. Tym razem to nasz region powinien rozdawać karty.
Najwyżej sklasyfikowanym zespołem z Lubelszczyzny w minionym sezonie był Górnik II Łęczna, który uplasował się na trzecim miejscu. Teraz \"zielono-czarni” również wymieniani są w gronie faworytów. W ekipie Tadeusza Łapy zaszły niewielkie zmiany, ale do młodych i zdolnych graczy dołączyli zostali doświadczeni Rafał Niżnik i Krzysztof Kazimierczak. Chrapkę na czołowe lokaty mają też inne zespoły z naszego regionu. Avia Świdnik, co prawda straciła króla strzelców poprzednich rozgrywek – Wojciecha Białka, ale bez większego problemu lukę po popularnym \"Białym” powinien wypełnić Bartłomiej Mazurek. \"Żółto-niebiescy” zgodnie z planem poszerzyli też kadrę i nadal rozglądają się za kolejnymi wzmocnieniami. Wśród trzecioligowych trenerów wysokie notowania ma też beniaminek z Puław. Wisła w meczach sparingowych pokazała, że jej kibice nie muszą się martwić o siłę ofensywną. Przecież do Łukasza Gizy i Wojciecha Kępki, którzy na czwartym froncie strzelali jak na zawołanie, dołączył jeszcze Konrad Nowak. Dodatkowo nowy trener Jacek Fiedeń wzmocnił linię pomocy, a to oznacza, że jego podopieczni będą groźni dla każdego. Nie można też zapominać o Stali Poniatowa, która straciła wielu kluczowych zawodników, ale z drugiej strony pozyskała dwóch Ukraińców, a wkrótce mogą do nich dołączyć kolejni (Jewgienij Szyman, Aleksander Omeljanow, a także Anton Kowalewski). Jeżeli te transfery okazałyby się strzałami w dziesiątkę, to Stal również mogłaby powalczyć o coś więcej, niż tylko bezpieczne miejsce w środkowej strefie. W Poniatowej ostatnio było jednak bardzo nerwowo. W środę piłkarze Stali wreszcie doczekali się na wypłatę zaległych pieniędzy. Działacze \"żółto-niebieskich” nie mieli jednak innego wyjścia, bo jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy zawodnicy rozważali nawet strajk. W grę wchodziło nie tylko przerwanie treningów, ale i odmówienie wyjazdu na najbliższy mecz z Siarką Tarnobrzeg. W czwartek natomiast ze sternikami klubu długo rozmawiał Henryk Kamiński i ostatecznie doświadczony szkoleniowiec połączy stanowiska trenera i dyrektora sportowego. Sporą niewiadomą będzie na pewno postawa Spartakusa Szarowola. W przerwie letniej sponsorowana przez Lesława Kapkę drużyna znowu postawiła na graczy zza wschodniej granicy. Podobno tym razem sprowadzono jednak lepszych piłkarzy, a nowy szkoleniowiec Bohdan Bławacki ma powalczyć o górną piątkę tabeli. Po podwyższeniu wieku młodzieżowców (do 23 lat) żadna drużyna nie będzie już miała kłopotów z młodymi graczami, a zwłaszcza Tomasovia Tomaszów Lubelski. Przecież trzy czwarte składu Zbigniewa Kuczyńskiego to według nowych przepisów młodzieżowcy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama