III liga: „Tygrys” zachował czyste konto, z przodu zabrakło żądła
Bez Krzysztofa Jabłońskiego, który w sobotę brał ślub i bez ukraińskiego zaciągu wystąpiła Stal Poniatowa w Tarnobrzegu, w pierwszej kolejce nowego sezonu. Dlatego z bezbramkowego remisu wywalczonego po ciężkim boju z Siarką piłkarze Henryka Kamińskiego powinni być zadowoleni.
- 09.08.2009 18:56
– W naszej sytuacji kadrowej punkt wywalczony na boisku groźnego beniaminka na pewno trzeba uznać za sukces. Z drugiej jednak strony myślę, że to my mieliśmy nieco więcej klarownych okazji na gole. Najlepszą, tuż przed ostatnim gwizdkiem, miał Jarek Wyroślak, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali nie potrafił go pokonać.
Ogólnie mówiąc uważam jednak, że remis nie krzywdzi żadnej ze stron. Dodatkowo cieszy mnie też, że moi gracze pokazali charakter i walczyli na całego – mówi trener Kamiński.
Wynik już w 20 min mógł otworzyć Marcin Nowak, ale z najbliższej odległości trafił wprost w golkipera Siarki. Kolejne okazje na otworzenie wyniku zmarnowali: Wyroślak i Grzegorz Olchawski. Miejscowi też mieli swoje szanse, ale w bramce Stali świetnie spisywał się Daniel Piłat. Popularny „Tygrys” pokazał się z bardzo dobrej strony i jeżeli nie spuści z tonu, to nadal odczuwający skutki kontuzji Marcin Mańka szybko do gry nie wróci.
Gracze z Poniatowej punkt wywalczony w sobotę dedykowali Jabłońskiemu, ale zapewne 28-letni napastnik „żółto-niebieskich” bardziej cieszyłby się ze zwycięstwa i trzech „oczek”.
Siarka: Ćwiczak – Pluta (81 Szymański), Sałek, Stępień, Łuczakowski, Kabata, Dziedzic (70 Lipiec), Hynowski, Kwieciński (58 Bobak), Walat, Mazurkiewicz (66 Stąporski)
Stal: Piłat – Grajper, Pietras, Styżej, Gołębiowski, Wójcik (90 Kowalski), Olchawski, Szczawiński, Nowak, Wojewódka (78 Czarnecki), Wyroślak.
Żółte kartki: Walat (Siarka) – Styżej, Wyroslak, Olchawski (Stal). Sędziował: Rafał Krężałek (Krosno). Widzów: 500.
Reklama













Komentarze