Reklama
IV Liga: Startuje nowy sezon, Orlęta Łuków wzmocnione obcokrajowcami
Już tylko dwa dni zostały do inauguracji sezonu 2009/10 w IV lidze. Wśród faworytów do awansu wymienia się Start Krasnystaw, Orlęta Łuków i Unię Bełżyce. Namieszać może też Chełmianka.
- 12.08.2009 20:15
W opinii trenerów nadchodzące rozgrywki będą bardziej wyrównane niż poprzednie. – Nie widać takich drużyn jak Wisła Puławy i Podlasie Biała Podlaska, które zdominowały poprzedni sezon – uważa Waldemar Wiater, trener Orionu Niedrzwica, któremu udało się jednak pozyskać Andrzeja Gutka ze Stali Kraśnik. – Jesteśmy dogadani. Andrzej był na wtorkowym treningu. Jest wolnym zawodnikiem, rozliczył się ze sprzętu w Kraśniku. Musimy go tylko potwierdzić w związku.
Oprócz grania w Niedrzwicy Gutek ma się też zająć szkoleniem młodzieży. Pewne jest natomiast, że działaczom Orionu nie uda się przed pierwszym meczem załatwić formalności związanych z pozyskaniem Przemysława Witka. – Jestem umówiony z przedstawicielami Dąbrowicy na rozmowy w przyszłym tygodniu – zaznacza Wiater.
Sporo dzieje się w Łukowie. W środę klub pozyskał trzech obcokrajowców. To bramkarz Ilja Kuśnierenko grający ostatnio w II lidze irlandzkiej, obrońca Aleksander Abramenko z II ligi czeskiej i napastnik Rusłan Agafonovs z Dołgawy Ryga. A to jeszcze nie koniec.
– Weźmiemy jeszcze jednego z testowanych przez nas zawodników zagranicznych – mówi Waldemar Bącik, dyrektor Orląt. Jego nazwisko ma być znane w czwartek.
Wzmocnień nie będzie na razie w beniaminku ze Szczebrzeszyna. Klub pozyskał tylko Pawła Rysaka z Hetmana II Zamość. – Ale okienko transferowe jest otwarte do końca sierpnia więc nie wykluczam, że ktoś jeszcze dojdzie. Zobaczymy po dwóch meczach – podkreśla Krzysztof Rysak, trener Roztocza.
Chłopcem do bicia nie zamierza być w tym sezonie Huragan Międzyrzec Podlaski. – Nie zamierzamy już drżeć o ligowy byt – zapewnia Michał Tusz, obrońca zespołu. – Mieliśmy dobre wyniki sparingów, nasza gra też wygląda całkiem nieźle, a do tego atmosfera w drużynie jest bardzo dobra.
Wielką niewiadomą jest Hetman Żółkiewka. Trener Sławomir Kozłowski złożył zespół z byłych graczy Motoru II Lublin i Koziołka. Prawdopodobnie nie zagra w nim jednak Paweł Mącik. Kozłowski złożył jeszcze propozycję Piotrowi Skrzypczyńskiemu (ostatnio POM Iskra Piotrowice), ale ten odmówił ze względu na pracę.
Na nowy sezon z dużymi nadziejami czekają kibice w Chełmie. W czwartek w pubie Bada Bing Sport przy ul. Lubelskiej odbędzie się oficjalna prezentacja Chełmianki. – Zapraszamy wszystkich fanów – zachęca Krzysztof Zieliński, kierownik drużyny.
Reklama













Komentarze