Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Sposób: Wygra Uchow, ja będę w finale

ROZMOWA Z Grzegorzem Sposobem, skoczkiem wzwyż Startu Lublin
W sobotę w Berlinie rozpoczynają się mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. W reprezentacji Polski znalazło się dwóch zawodników z naszego regionu – chodziarz Artur Brzozowski i skoczek wzwyż Grzegorz Sposób. Dla doświadczonego lekkoatlety Startu Lublin, występ w stolicy Niemiec będzie już czwartym startem w światowym czempionacie. – Przede wszystkim chcę przejść szczęśliwie przez eliminacje. To one zawsze są najważniejsze na mistrzostwach świata. Jeżeli dostanę się do finału, to dopiero wtedy będę martwił się co dalej. – Myślę, że około 2,28 m. – Mistrzostwa Polski były ostatnią szansą na zdobycie minimum, a że ktoś w PZLA wcześniej wyznaczył kadrę? Nie będę tego komentował. Zresztą do startu w Berlinie nie przygotowuję się w jakiś specjalny sposób. Skok wzwyż to dla mnie hobby, bo utrzymuję się z czegoś innego. Kiedy mam siłę, to trenuję mocniej, a kiedy nie to ćwiczę lżej. Jestem na tyle doświadczonym zawodnikiem, że nie stresuję się występem na mistrzostwach świata. – Tak, ale nie nadają się do cytowania w gazecie. Ci co mnie znają, wiedzą o co chodzi. – Szczerze mówiąc, to za bardzo się na tym nie skupiam. Najważniejsze jest dla mnie wsparcie żony. Szkoda, że w tym roku zabraknie jej na trybunach. – Rosjanie. Wygra Iwan Uchow, bo jest w świetnej formie. – Dla mnie Tomek Majewski. W pchnięciu kulą będzie naprawdę wysoki poziom, ale Tomek jest w świetnej formie i pewnie wygra. A później jego gwiazda przyćmiona zostanie przez któregoś ze sprinterów. Stawiam na Usaina Bolta. – Nie zgodzę się z tym. Skoczkowie mają swoje mityngi, a biegacze swoje. Podczas samych zawodów publiczność w równym stopniu emocjonuje się zarówno konkurencjami technicznymi, jak i biegowymi. A sprinterzy? Każdy może włożyć buty i pobiegać. Ale czy to takie trudne i emocjonujące?
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama