IV Liga: Zwycięstwa łukowskich Orląt i Chełmianki
Szczęście sprzyja lepszym i dlatego trzy punkty zgarnęły wczoraj Orlęta Łuków, a nie Sparta Rejowiec Fabryczny. Pierwsza połowa należała zdecydowanie do gospodarzy, którzy udokumentowali swoją przewagę zdobyciem dwóch bramek.
- 16.08.2009 23:04
Mogli strzelić jeszcze jedną, ale Artur Gaj w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił wprost w niego, zas dobitka Łukasza Kiryło przeszła obok słupka.
W drugiej połowie nie mająca nic do stracenia Sparta ruszyła do ataków. Przyniosło to efekt już w 55 min kiedy po strzale z rzutu wolnego Mateusza Adamca goście zdobyli kontaktowego gola. Grunt pod nogami zaczął się palić łukowianom w końcowym kwadransie, bo z boiska za czerwoną kartkę wyleciał Sebastian Izdebski. Mimo tego wynik nie uelgł już zmianie.
W składzie Orląt zadebiutował białoruski bramkarz Ilja Kuśnierenko. Nie zagrali za to jego dwaj rodacy. – Nie są zgłoszeni do rozgrywek, bo czekamy na ich certyfikaty z Białorusi – wyjaśnia Tadeusz Kurek, kierownik drużyny z Łukowa. – Jak tylko do nas dotrą zostaną potwierdzeni. Niewykluczone też, że zostaną u nas dwaj Łotysze, których testowaliśmy.
Orlęta Łuków – Sparta Rejowiec Fabryczny 2:1 (2:0)
Bramki: Kiryło (14), Gaj (34) – M. Adamiec (55).
Orlęta: Kuśnierenko – Oponowicz, Izdebski, Szlaski, Gryczka, Wryk, Ozygała, Grula (82 Fortuna), Gaj (82 Przeździach), Kiryło (78 Sudowski), Matuszewski (86 Mróz).
Sparta: Kurzępa – T. Adamiec, Machnikowski, Rossa, Mazurczak, Lasota (46 Kozieł), Adamiec, Wojciechowski, Świr, Ziarkowski, Chybiak.
Żółte kartki: Grula, Matuszewski, Szlaski, Kiryło (O) – Ziarkowski, Kozieł, Wojciechowski, Chybiak (S). Czerwona kartka: Izdebski (Orlęta, 77 min, za zagranie ręką). Sędziował: Cezary Wąsik (Lublin).Widzów: 250.
W Chełmie radość, w Szczebrzeszynie smutek. Piłkarze Chełmianki pewnie pokonali Roztocze na jego boisku. Pierwszy gol dla gości padł już w 5 minucie, a jego strzelcem był Sebastian Kogut.
Tym samym zawodnik zapisał się w statystykach jako autor pierwszej bramki na czwartoligowych boiskach w sezonie 2009/2010. Wynik na 2:0 dla \"biało-zielonych” podwyższył w 55 min Sylwester Zdunek. Tym samym pozyskany niedawno z Nordu 98 Wysokie napastnik zaliczył bardzo udany debiut w IV lidze.
– Graliśmy z rywalem z wyższej półki – tłumaczy porażkę Krzysztof Rysak, trener Roztocza. – Uważam, że Chełmianka będzie w tym sezonie wysoko w tabeli. Mieliśmy swoje okazje strzeleckie, ale ich nie wykorzystaliśmy. Do tego zabrakło Macieja Szymczaka, lidera naszego zespołu, który kieruje grą – dodaje.
W najbliższych dniach do zespołu ze Szczebrzeszyna dołączą Grzegorz Antoszek i Mateusz Bulak, którzy wracają z pracy w Niemczech. Trener Rysak chce też sprowadzić Artura Głąba z Hetmana Żółkiewka. – Czekam na decyzję zarządu w jego sprawie – mówi.
Już w środę Roztocze zagra kolejny mecz ze Spartą. – Poprosiliśmy o zmianę, bo w weekend zespół jedzie na mistrzostwa Polski drużyn LZS – tłumaczy Rysak.
Roztocze Szczebrzeszyn – Chełmianka 0:2 (0:1)
Bramki: Kogut (5), Zdunek (55).
Roztocze: Sobolewski – Rugała, Rysak, Paweł Lipiec, J. Wachowicz, Duda, Paweł Sawic, Bielec, Kuźma (46 Świerczyński), Piotr Lipiec, Bździuch (70 Józefowski).
Chełmianka: Porzyc – Dyczko, Słomka, Borys, Kogut, Drob (63 Krzyżak), Wieczorek, Kasperek, Drzewicki (60 Postój), Zdunek (89 Bala), Fajman (70 Tatysiak).
Żółte kartki: Bielec (R) – Drob (C). Sędziował: Wojciech Rek (Lublin). Widzów: 500.
Reklama













Komentarze