Żużel: KMŻ w półfinale, pewne zwycięstwo lubelskiego zespołu nad KSM Krosno
Nie było niespodzianki na lubelskim torze. KMŻ Redstar z dużą nawiązka odrobił straty z pierwszego meczu w Krośnie i w półfinałowej konfrontacji o awans do pierwszej ligi zmierzy się z ekipą Speedway Miszkolc.
- 16.08.2009 20:06
Lubelski zespół poprowadził do efektownego zwycięstwa Karol Baran, obchodzący 28 urodziny. Najskuteczniejszy zawodnik KMŻ miał bardzo duże wsparcie Tomasza Piszcza, który mimo kontuzji palca odniesionej tydzień temu prezentował bojową i efektywną jazdę.
Udany występ zaliczyli bracia Tomasz i Jacek Rempałowie. Bogaty dorobek punktowy powinien przełożyć się na lepsze zarobki, jednak lubelski klub boryka z poważnymi problemami finansowymi. Prezes Zbiogniew Wojciechowski po raz kolejny zaapelował do władz miasta o większe wsparcie, które umożliwiłoby realną walkę o pierwszą ligę. Włodarze próbując poprawić trudną sytuację zdecydowali się na niepopularny ruch w postaci podniesienia cen biletów i programów.
Podopieczni trenera Rafała Wilka muszą teraz myśleć o przygotowaniach do meczu z węgierską drużyną. Z kolei Krosno, mimo porażki, także pojedzie w kolejnej fazie play-off mając za przeciwnika faworyta rozgrywek, Orła Łódź. W niedzielnym spotkaniu w drużynie gości na pochwałę zasłużył młodzieżowiec Mateusz Kowalczyk. Wyścigi z jego udziałem dostarczyły najwięcej emocji. W jednym z biegów z dobrej strony pokazał się Josef Franc.
Przewaga gospodarzy była bezdyskusyjna, a zacięta walka na dystansie toczyła się zaledwie w kilku biegów.
KMŻ Redstar Lublin – KSM Krosno 57:36
KMŻ Lublin: Baran 15 (3, 3, 3, 3, 3), Tomicek 3 (0, 0, 2, 1), Piszcz 11 (2, 2, 3, 3, 1), T. Rempała 12 (3, 3, 1, 2, 3), J. Rempała 11 (2, 3, 3, 2, 1) Klimek 4 (3, 0, 1, 0), Michaluk 1 (1, 0).
Krosno: Hansen 6 (1, d, 2, 1, 2), Chromik 4 (2, 1, 1, 0), Jacobsen 1 (0, 0, 1, -), Jaros 6 (1, 2, 0, 1, 2), Franc 10 (1, 1, 2, 6!, 0, 0), Kowalczyk 9 (2, 3, 2, 0, 2, 0), Bubel 0 (u/w).
Sędziował: Rafał Pokrzywa. Widzów: 3000. Najlepszy czas dnia – 67, 38 – uzyskał w siódmym wyścigu Karol Baran.
Reklama













Komentarze