Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Całemu światu grozi epidemia depresji

Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia są jednoznaczne: za dwadzieścia lat depresja stanie się pierwszą chorobą świata. Organizacja podaje, że najwięcej samobójstw popełniają mężczyźni z Europy Wschodniej.
Dr Saxena z WHO nazywa depresję “cichą epidemią”. Mimo, iż na depresję zapada więcej osób niż na HIV czy na raka, chorobę tę postrzegamy jako mniej niebezpieczną i często nie poddajemy się leczeniu. Tymczasem statystyki Światowej Organizacji Zdrowia biją na alarm: * Około połowa chorób psychicznych zaczyna się przed 14 rokiem życia, * Blisko 20% dzieci i nastolatków na świecie cierpi z powodu chorób psychicznych, * Około 800 000 osób popełnia samobójstwo każdego roku (86% samobójstw ma miejsce w krajach słabo-rozwiniętych), * Najwyższy odsetek samobójstw Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała wśród mężczyzn mieszkających w Europie Wschodniej. Depresja częściej dotyka biedne, nisko-rozwinięte kraje. Problem pogłębia fakt, że w tych państwach nakłady na opiekę zdrowotną, w tym psychiatryczną i psychologiczną są bardzo niskie. Z kolei kraje wysoko rozwinięte podliczają już straty wynikające z zachorowań. Naukowcy z Wielkiej Brytanii obliczyli, że z powodu depresji skarb państwa traci rok rocznie około 12 miliardów funtów. Objawy depresji to: smutek, przygnębienie, poczucie bezsensu, brak entuzjazmu i spadek energii. Symptomy te mogą oznaczać normalne zmiany nastrojów. Jeśli jednak występują z dużym nasileniem i utrzymują się przez długi okres, mogą oznaczać depresję

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama