Żużel: Decydujące starcie lubelskiego KMŻ
Działacze lubelskiego KMŻ wciąż starają się o skompletowanie najsilniejszego składu na rewanżowy mecz w Miszkolcu, którego stawką jest awans do finału żużlowej II ligi Nasza drużyna będzie broniła w najbliższą niedzielę czteropunktowej przewagi uzyskanej na torze przy Al. Zygmuntowskich.
- 03.09.2009 15:20
Do walki o I ligę przystąpi zespół, legitymujący się najlepszym bilansem punktowym w dwumeczu.
Trener Rafał Wilk był przekonany, że będzie miał do dyspozycji Tomasza Piszcza, jednak żużlowca znowu może zabraknąć. Lublinianin w tym samym terminie ma spotkanie w Anglii i obawia się, że tamtejsza federacja może go ukarać za opuszczenie zawodów. Przedstawiciele KMŻ chcą rozwiązać problem polubownie, dlatego szukają sposobu, aby Piszcz mógł przyjechać do Miszkolca, nie ponosząc przykrych konsekwencji na Wyspach.
W awizowanym składzie lubelskiej drużyny jest też David Howe, jednak jeszcze nie potwierdził swojego udziału w najbliższym meczu. Trener Wilk może skorzystać z usług Lubosa Tomicka lub Hynka Stichauera, który wyleczył uraz kręgosłupa. W odwodzie pozostanie Karol Baran, mający wspierać zespół w kluczowych momentach.
Reklama













Komentarze