Dołhobyczów: Kto ukradł wychodek?
Ustęp, sławojka, szalet, ubikacja albo wychodek. Każdy wie, o co chodzi. Dobrze jak jest, gorzej, gdy go zabraknie. A ktoś go ukradł właśnie gospodyni spod Dołhobyczowa.
- 04.09.2009 10:56
– Ktoś ukradł mi stojący za stodołą drewniany przybytek – poskarżyła się policji zrozpaczona kobieta i wskazała 62-latka z tej samej gminy, który miał maczać palce w kradzieży.
Według poszkodowanej, mężczyzna dmuchnął przy okazji z podwórka brony ciągnikowe, dwie pompy wodne oraz hydrofor. Straty wyrachowała na 3 tys. złotych.
– Sprawdzamy, czy wskazany mężczyzna miał rzeczywiście związek z kradzieżą – mówi Paweł Łuka z hrubieszowskiej policji.
Data dodania:
04.09.2009 10:56
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze