Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zadyma na drodze doprowadziła do wypadku

Jeden wykazał się brakiem wyobraźni, wypalając trawę, drugi nie zachował ostrożności podczas przejeżdżania przez zadymiony odcinek drogi.
51-letni kierowca volkswagena passata z gminy Lubycza Królewska zatrzymał się na stojącym na skraju drogi oplu corsie, który należał do rolnika-wypalacza. Kierowca i jego 48-letnia żona wyszli z wypadku z urazami głowy oraz ogólnymi potłuczeniami. – Kierowca passata odpowie za spowodowanie wypadku, ale kary nie uniknie też gospodarz wypalający trawę, bo to wykroczenie – mówi Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji. Do zarzenia doszło w miejscowości Żurawce Osada.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama