II Liga: Srogi rewanż za Puchar Polski, Sokół lepszy w Zamościu od Hetmana
Jeśli wypadnie nam jeden człowiek, to mamy problem – mówił przed rozpoczęciem ligowego grania trener Andrzej Orzeszek. Przeciwko Sokołowi wyrw w składzie Hetmana było kilka. Efekt? Punkty odjechały do Aleksandrowa Łódzkiego.
- 05.09.2009 19:01
Od 5:1 w pucharze do 0:2 w lidze wiedzie krótka droga, a niestety wiele wskazuje, że dla Hetmana prowadzi ona na zatracenie. W dniach poprzedzających spotkanie z Sokołem w \"akcji” zaginął Iwan Litwiniuk, a Grzegorz Staszewski zdecydował się na zmianę pracodawcy. O ile po tym drugim, nikt w Hetmanie specjalnie nie rozpacza, to brak Iwana dał się szczególnie odczuć w meczu z Sokołem.
Z kolei Łukasz Frączek i Mateusz Grunt ponownie oglądali spotkanie z trybun. Zawężona do minimum kadra nie poradziła sobie z outsajderem z Aleksandrowa Łódzkiego. W dodatku poniosła kolejne straty. A za taką należy uznać kontuzję Rafała Kycki, który już w 27 min musiał opuścić boisko.
Mimo hetmańskiej mizerii goście prezentowali się jeszcze słabiej. Marek Fundakowski i Ariel Lindner mogą pluć sobie w brodę, że nie zdołali wykorzystać dogodnych okazji strzeleckich w pierwszych kwadransach spotkania. Te zdecydowanie należały do gospodarzy. Już w 3 min Fundakowski nieznacznie przestrzelił głową.
Podobnie było w kolejnych próbach, a kiedy już ograł bramkarza to... trafił w powracającego obrońcę. Rozregulowany celownik miał również Lindner. W słupek zdążył jeszcze przymierzyć Demusiak, a Fundakowski ponownie nie wykorzystał okazji sam na sam.
Po zejściu Kycki inicjatywę zaczęli przejmować goście, chociaż długo nie potrafili poważnie zagrozić bramce Mateusza Prusa. Pomógł im w tym dopiero Kamil Sowa, którego błąd z 75 min kosztował utratę pierwszej bramki. Gol numer dwa dla Sokoła to z kolei błąd w asekuracji. Po stałym fragmencie gry dla zamościan bez opieki pozostał Kukieł, który rozegrał dwójkową akcję, a później ograł Prusa i ustalił rezultat spotkania.
Bramki
0:1 – Łagodziński (75), 0:2 – Kukieła (90).
SKŁADY
Hetman: Prus – Demusiak (61 Kozioł), Skórski, Miszczuk, Sowa, Szyper, Kycko (27 Robak), Rajtar, Kaczmarek, Lindner, Fundakowski (83 Galant).
Sokół: Sima – Noga, Ziółkowski, Kuklis (64 Turek), Woźniczak, Bartos, Słyścio, Świętosławski, Tarkowski (57 Łagodziński), Teniwo (76 Kukieła), Obi-Uche (90 Płaczek).
Żółte kartki: Lindner – Kuklis, Tarkowski.
Sędziował: Dubiel (Małopolskie KS).
Widzów: 800.
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama













Komentarze