Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Rugby: Skupią się na lidze

W meczu rewanżowym 1/8 Pucharu Polski Budowlani Lublin ulegli na swoim terenie Bemowo-AZS AWF Warszawa 8:42. Tym samym pożegnali się z tegorocznymi rozgrywkami.
Losy awansu do ćwierćfinału rozstrzygnęły się już przed tygodniem w stolicy. Przegrana 13:36 w pierwszym spotkaniu dawała nikłe szanse na wyeliminowanie z gry mistrza Polski z ubiegłego roku. Tym bardziej, że nadrzędnym celem lublinian w tym sezonie są rozgrywki ligowe i walka o awans do ekstraligi. Rywalizacja w PP była za to wyśmienitą okazją do ogrania drużyny. Początek, podobnie jak w Warszawie, należał do lublinianian. Rzut karny wykorzystał już na początku Wojciech Piotrowicz. Odpowiedź rywali była piorunująca. Trzy przyłożenia, wsparte podwyższeniami, dały prowadzenie gościom 21:3. – AZS był lepiej zorganizowany, przewyższał nas doświadczeniem. Traciliśmy punkty po błędach w obronie. Mimo różnicy klas walczyliśmy. Na boisku nie było widać aż tak wysokiej przewagi w grze obu drużyn – podsumował Krzysztof Okapa, prezes Budowlanych. Budowlani: Jóźwok (41 Wołoszyn), Nojszewski (60 Gorczyca), Szopa, Król (72 Niedźwiedź), Kędra, Berestek, J. Jasińśki, Kowal (65 Zając), Łukaszek (65 Jabłoński), Piotrowicz 3, Skalecki 5, Szrejber, Mazur (41 Daniel), Mietlicki (49 Olszewski), Węzka. Punkty dla Bemowo-AZS AWF: Rafała Janeczko 15, Sergo Kvernadze 12, Paweł Plichta 10, Piotr Psuj 5.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama