Toyotę należącą do 46-latki z Białej Podlaskiej skradziono w nocy z czwartku na piątek. Sprawca włamał się do samochodu pokonując zabezpieczenia centralnego zamka i immobilisera. Wartość strat oszacowano na 16 000 zł. Samochód natychmiast po zgłoszeniu został zarejestrowany w policyjnej bazie.
- Już po kilku godzinach od rejestracji auto zostało odzyskane - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Wykonujący czynności do innej sprawy policjanci z Wołomina znaleźli skradzioną toyotę w dziupli na terenie powiatu wołomińskiego.
Na miejsce pojechali policjanci z Białej Podlaskiej. Po oględzinach samochody przekazali auto właścicielom. Złodziejem okazał się 25-letni mieszkaniec woj. mazowieckiego. Mężczyzna trafił do aresztu. Odpowie za całą serię kradzieży.
Biała Podlaska: Skradziona toyota odnalazła się w Wołominie
Już po kilku godzinach od kradzieży toyoty corolli policjanci odzyskali auto. Skradziony w Białej Podlaskiej samochód został odnaleziony w Wołominie.
- 29.09.2014 11:14

Reklama













Komentarze