Reklama
Jak jej powiedzieć, że ją kocham?
Kochać, jak to łatwo powiedzieć…” śpiewał Piotr Szczepanik. Łatwo jest tylko w piosence. W życiu bywa
to prawdziwym wyzwaniem. Skąd zatem czerpać wzorce, jak należy mówić o miłości? O tym, czy teatr to dobre miejsce do nauczenia się, jak mówić o miłości – opowiadają soliści Teatru Muzycznego w Lublinie.
- 18.09.2009 11:37
Mam to szczęście, że – ze względu na rodzaj głosu – śpiewam partie zakochanych młodzieńców. Czasem jest to miłość romantyczna, wtedy śpiewam \"Usta milczą, dusza śpiewa, kochaj mnie…” Czasem tragiczna tak, jak w \"Trawiacie” lub w \"Carmen”.
Sytuacją humorystyczną jest to, że w operze \"Carmen” zabijam z miłości główną bohaterkę, która prywatnie jest... moją żoną. Jestem za to podwójnie wynagradzany: pieniędzmi za występ i oklaskami publiczności. W domu żartujemy sobie z tej sytuacji.
Życie prywatne czasem przypomina sceny teatralne. W takich właśnie momentach dla rozładowania napięcia lub po to, aby wywołać uśmiech, używam tekstów ze sztuk. O miłości trzeba umieć mówić, trzeba mieć odwagę powiedzieć swoim bliskim o tym, co się czuje, trzeba używać słów, które zacieśniają więzi.
Obserwowanie reakcji ludzi na słowa padające ze sceny nauczyło mnie z czasem mówienia moim rodzicom, że są dla mnie ważni, że darzę ich uczuciem. Do takich rzeczy się dorasta. Mimo że młodzi ludzie są oszczędni w wyrażaniu uczuć, trzeba ich edukować za pomocą dobrych wzorców np. czerpanych ze świata sztuki.
Jako ojciec wiem, jakich słów rodzice oczekują od swoich dzieci. Uczę moją córkę wyrażania miłości mówiąc,
że ją kocham i że zawsze jestem gotowy jej pomóc, kiedy zajdzie taka potrzeba.
\"Choć na świecie dziewcząt mnóstwo, usta lgną ku jednym ustom. Oczy tylko w jednych oczach widzą świat. Cóż, że innych są miliony, jam tą jedną urzeczony. Obraz jej jak cień idzie za tobą i w noc i w dzień”…
Operetka to baśń, którą można przeżyć, oglądając przedstawienie. Gra aktorów pobudza wyobraźnię, daje na chwilę spełnienie marzeń o prawdziwej miłości, romantycznych słowach. Nie ma tu miejsca na skomplikowane wątki psychologiczne czy zawiłą fabułę. Intrygi złych ludzi zostają zdemaskowane, a dobro zawsze zwycięża.
Miłość wyznaje się pięknymi słowami. Dzięki temu aktorzy mają swoje wielbicielki często przychodzące na spektakle, przysyłające kwiaty i liściki treści: \"Świetnie Pan wygląda, jest Pan romantyczny”.
Takie wyrazy uznania są bardzo miłe. Czasem ludzie nie rozumieją, że aktor odtwarza swoją rolę, a w życiu prywatnym jest innym człowiekiem. Miarą sukcesu w tym zawodzie jest reakcja publiczności, jej śmiech, wzruszenie, łzy. Takie spontaniczne emocje przyczyniają się do powstania dobrych wzorców do naśladowania we własnym życiu.
Jeżeli młodzi ludzie nie widzieli, nie słyszeli, jak wyznaje się miłość, to skąd mają wiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji, jakich słów używać? Młodzież boi się i wstydzi mówić o miłości. Brakuje jej pozytywnych wzorców. Wtedy korzysta z przykładów niekoniecznie godnych naśladowania.
Całkiem niedawno zdarzyło mi się wyznać miłość ukochanemu mężczyźnie. Zrobiłam to pierwszy raz w życiu, wiele przy tym ryzykując. Jednak intuicja mnie nie zawiodła, a na moim palcu pojawił się pierścionek zaręczynowy. Wyznanie było bardzo proste \"Kocham cię”, ale pod tymi słowami kryje wszystko, co najpiękniejsze.
Najważniejsze jest to, żeby bliska ci osoba czuła, że jest kochana. Słowa są tylko dopełnieniem codziennych starań wobec drugiej połowy.
Dzieci, które oglądają spektakle teatralne stosowne dla ich wieku, nie mają problemu z wyrażaniem emocji. Wielu rodziców przyprowadza swoje pociechy na przedstawienia. Słowa, którymi aktorzy wyrażają miłość na scenie, stają się dzieciom bliskie i nabierają większego znaczenia. Dzieci potrafią mówić o miłości, jeśli rodzice w sposób otwarty okazują sobie uczucia.
Jeżeli już chcemy posiąść taką przydatną w życiu sztukę, warto korzystać z dobrych i ponadczasowych wzorców. Sięgajmy po literaturę piękną i odwiedzajmy świątynie sztuki.
Wypowiadania słów o miłości należy się nauczyć – podobnie jak pisania, czytania czy dobrych manier.
Reklama
Komentarze