Reklama
Bracia z Zamościa nawrzucali mundurowym
Do trzech lat pozbawienia wolności dwóm braciom z Zamościa za naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie funkcjonariuszy policji. Najpierw rzucali w nich kuflami i krzesłem, potem zabrali się do bicia.
- (lew)
- 23.09.2009 11:17
We wtorek zamojscy stróże prawa otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań przy ul. Narutowicza.
Na miejsce udało się dwóch funkcjonariuszy. Wśród siedmiu osób, jakie zastali pod wskazanym adresem, wyróżniało się dwóch młodzieńców.
– Nie chcieli zachować spokoju, wyzywali funkcjonariuszy, wypychali ich z mieszkania i szarpali za mundury – opowiada Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Dobrze znani policji bracia w wieku 18 i 20 lat rzucali w kierunku funkcjonariuszy szklanymi kuflami i krzesłem.
– W końcu zaczęli okładać interweniujących policjantów rękami i nogami – relacjonuje Kopeć.
Tu miarka się przebrała. Patrol poprosił o wsparcie i z pomocą kolegów obezwładniono rozrabiaków. Bracia wylądowali na policyjnym \"dołku”. Młodszy miał dwa, starszy o pół promila alkoholu więcej w organizmie.
Data dodania:
23.09.2009 11:17
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze