Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bracia z Zamościa nawrzucali mundurowym

Do trzech lat pozbawienia wolności dwóm braciom z Zamościa za naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie funkcjonariuszy policji. Najpierw rzucali w nich kuflami i krzesłem, potem zabrali się do bicia.
We wtorek zamojscy stróże prawa otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań przy ul. Narutowicza. Na miejsce udało się dwóch funkcjonariuszy. Wśród siedmiu osób, jakie zastali pod wskazanym adresem, wyróżniało się dwóch młodzieńców. – Nie chcieli zachować spokoju, wyzywali funkcjonariuszy, wypychali ich z mieszkania i szarpali za mundury – opowiada Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji. Dobrze znani policji bracia w wieku 18 i 20 lat rzucali w kierunku funkcjonariuszy szklanymi kuflami i krzesłem. – W końcu zaczęli okładać interweniujących policjantów rękami i nogami – relacjonuje Kopeć. Tu miarka się przebrała. Patrol poprosił o wsparcie i z pomocą kolegów obezwładniono rozrabiaków. Bracia wylądowali na policyjnym \"dołku”. Młodszy miał dwa, starszy o pół promila alkoholu więcej w organizmie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama