Paweł Kowal: Wspieram mojego brata pedofila
Największa tajemnica rodziny Kowalów wyszła na jaw. Eurodeputowany PiS Paweł Kowal przyznał, że jego młodszy brat Grzegorz jest pedofilem, i że po wyjściu z więzienia pomaga mu wrócić do społeczeństwa.
- 28.09.2009 09:27
Grzegorz był informatykiem w miejskim zespole żłobków. \"Super Express\" twierdzi, że zamiast dbać o żłobkowe komputery, całymi godzinami siedział zamknięty w pokoju i szperał w sieci, próbując zaspokoić swoje chore żądze. Wpadł na gorącym uczynku, gdy umówił się z 14-letnim chłopcem na seks - opisuje bulwarówka. Kiedy przyszedł na spotkanie, zamiast chłopca, czekali na niego policjanci. Po trzech latach wyszedł z więzienia.
\"Wspieram Grzegorza jak tylko brat może wspierać brata. Nie jestem specjalistą. Od tego są lekarze. Oczywiście pomagałem mu też, gdy siedział w więzieniu. Wysyłałem mu listy, paczki, angażowałem adwokata\" - wyznaje \"Super Expressowi\" europoseł Paweł Kowal. Zaraz jednak dodaje: \"Mam własną rodzinę i jej poświęcam głównie uwagę\".
Paweł Kowal jest obecnie eurodeputowanym i jednym z najbardziej medialnych polityków PiS. Był m.in. wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.
Reklama













Komentarze