Reklama
80-latek chciał ukraść \"na wyrwę\" torebkę kobiecie z dzieckiem
80-latek chyba zbyt mocno uwierzył w swoje możliwości - wyrwał kobiecie torebkę i rzucił się do ucieczki. Poszkodowana szybko go jednak dogoniła. Staruszek w garniturze i gustownym kapeluszu stwierdził, że chciał tylko zażartować, ale za swój czyn odpowie przed sądem.
- 29.09.2009 12:27
Wczoraj około godz. 17 80-letni mieszkaniec Wałbrzycha podbiegł na dworcu w Zamościu do kobiety, czekającej z dzieckiem na autobus i zabrał jej torebkę, w której znajdowały się dokumenty, 110 złotych oraz 8 kostek masła.
Złodziej myślał, że uda mu się uciec z łupem, ale kobieta była o wiele szybsza i po chwili go złapała. Doszło do szarpaniny, bo 80-latek nie chciał oddać zdobyczy.
Na miejsce przyjechali policjanci. Jednak krewki staruszek nie przyznawał się do winy. Trafił na komendę. Tam okazało się, że przyjechał do Zamościa odwiedzić rodzinę, ale nikogo nie zastał. Postanowił poczekać na krewnych na dworcu. Zapewniał, że nie miał zamiaru kraść torebki. – Ja tylko żartowałem – powiedział.
Policjanci przedstawili mu zarzut usiłowania kradzieży torebki. Mężczyzna nie chciał dobrowolnie poddać się karze, dlatego stanie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Data dodania:
29.09.2009 12:27
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze