Patrol próbował zatrzymać opla na rondzie przy skrzyżowaniu ulic Wisznickiej z Lubelską. - Mimo znaków dawanych przez funkcjonariuszy do zatrzymania kierująca oplem nie reagowała, nagle przyspieszyła próbując zgubić policyjny radiowóz - wyjaśnia Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.
Ucieczka zakończyła się przy ul. Sitkowskiego. Za kierownicą vectry siedziała 40-letnia mieszkanka powiatu puławskiego. Miała trudności z wysławianiem się i odpowiedzią na pytania. Joanna S. była kompletnie pijana, miała blisko 2 promile i nie posiadała prawa jazdy. Na dodatek wiozła 3-letniego syna.
Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Mama była tak pijana, że nie mogła się wysłowić, wiozła 3-latka
Policjanci z Radzynia dostali wezwanie na ul. Wisznicką, gdzie ktoś zauważył niebezpieczną jazdę opla. Kierująca autem kobieta była tak pijana, że nie mogła się wysłowić.
- 25.09.2014 10:21

Reklama













Komentarze