Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Godzinami wozili go w bagażniku, później rozebrali i wrzucili do stawu

Do 15 lat więzienia grozi pięciu bandytom, którzy przez kilka godzin dręczyli swojego znajomego. Pobili go, wozili w bagażniku, a na koniec rozebrali i wrzucili do stawu.
Godzinami wozili go w bagażniku, później rozebrali i wrzucili do stawu
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę w miejscowości Serock w gminie Firlej. Podczas libacji alkoholowej doszło do sprzeczki. 38-latek z gm. Firlej pobił swojego 34-letniego kolegę metalową rurką.

Kilka godzin później 38-latek, jadąc samochodem ze znajomymi, zauważył na ulicy pobitego wcześniej 34-latka. Mężczyźni obezwładnili pokrzywdzonego i włożyli do bagażnika.

Jeździli przez kilka godzin po pobliskich miejscowościach i wozili 34-latka w bagażniku. Na koniec zatrzymali się na terenie gminie Lubartów, wyjęli pokrzywdzonego z bagażnika. Mężczyźni wyśmiewając rozebrali go i wrzucili do stawu. Po tym odjechali.

Policjanci z Lubartowa szybko zatrzymali bandytów. To pięciu mężczyzn w wieku od 22 do 38 lat. Wszyscy są mieszkańcami gminy Firlej i gminy Lubartów. Zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty.

38-letni mieszkaniec gm. Firlej oraz 25-letni mieszkaniec gm. Lubartów zostali tymczasowo aresztowani. Wobec pozostałych trzech prokurator zastosował dozór Policji.

Za pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem grozi do 15 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama