Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wyzwiska podpisane cudzym nazwiskiem

W Nysie działa portal oferujący podejrzane usługi. Sprawę bada prokuratura. Klienci portalu mogą wysłać SMS-a albo zadzwonić do kogoś w taki sposób, że telefon odbiorcy pokaże nie numer dzwoniącego, ale numer dowolnie przez niego wybrany.
To daje możliwość robienia różnych mniej lub bardziej złośliwych dowcipów. Można na przykład wysłać do przełożonego wiadomość pełną wyzwisk w taki sposób, by szef myślał, że jej autorem jest nasz nielubiany kolega z pracy. Alarm podniosła Helsińska Fundacja Praw Człowieka. – Zostaliśmy poinformowani o istnieniu tego portalu i postanowiliśmy przeanalizować, czy działa zgodnie z prawem – mówi dr Adam Bodnar, koordynator Programu Interwencji Prawnych. Zdaniem prawników fundacji oferta portalu może naruszać polskie prawo. Dlatego poprosili o interwencję Urząd Komunikacji Elektronicznej. Skutecznie. Prezes UKE Anna Streżyńska wystąpiła w tej sprawie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i do Prokuratury Rejonowej w Nysie. – Bo z naszych ustaleń wynikało, że przedsiębiorca, który zarejestrował portal, działa właśnie tam – tłumaczy dr Bodnar. Prokuratura w Nysie już zajęła się sprawą. – Dochodzenie jest w toku, powinniśmy je zamknąć do końca roku – mówi szefowa PR w Nysie prokurator Anna Kawecka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama