Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Hrubieszów: Siedem osób w oplu. Kierowca nie przeżył wypadku

Lekarzom nie udało się uratować życia 19-letniemu kierowcy, który przy ul. Zamojskiej w Hrubieszowie roztrzaskał się oplem vectrą na słupie trakcji elektrycznej.
Autem jechało siedem osób. Pasażerowie uciekli, ale policja ustaliła, że to mieszkańcy gminy Werbkowice w wieku od 15 do 21 lat. – Część z nich już została przesłuchana – informuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji. – Nastolatek, który zginął w wypadku, przed Hrubieszowem zmienił za kierownicą kolegę. Daleko nie ujechał. Na drodze było ślisko. Przy ul. Zamojskiej stracił panowanie nad kierownicą, a przeciążony samochód zjechał na lewy pas jezdni, \"ściął” trzy drzewa na poboczu i lewym bokiem od strony kierowcy uderzył w betonowy słup trakcji elektrycznej. 19-latek z gminy Werbkowice został odwieziony do szpitala, gdzie zmarł. Prokurator zarządził sekcję zwłok. Pasażerowie zbiegli z miejsca zdarzenia, ale policja szybko ustaliła ich nazwiska. Przypomnijmy, że do podobnej tragedii doszło za początku lutego w Tomaszowie Lubelskim. Volkswagenem golfem podróżowało 11 osób. Samochód wpadł w poślizg i wylądował na drzewie. Sześć osób trafiło do szpitala, jeden z nastolatków zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Kierowca uciekł. Wiadomo, że 16-latek w chwili wypadku znajdował się co najmniej w stanie \"po użyciu alkoholu”. Sąd postanowił umieścić go w poprawczaku. Ale wykonanie orzeczenia zawieszono na 3 lata; chłopak trafi do ośrodka wychowawczego, gdzie będzie mógł przebywać do ukończenia 18 roku życia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama