Kibice żółto-biało-niebieskich zastanawiali się, jak nowy szkoleniowiec w ogóle skompletuje skład na pierwszy sparing. W końcu z zespołu odeszło aż 12 zawodników.
Największe braki są w linii pomocy. Dlatego w „podstawie” wyszli: Franciszek Lewandowski, wracający z wypożyczenia do Puszczy Niepołomice Christopher Simon oraz Paskal Meyer, który do tej pory grał albo na stoperze, albo jako lewy obrońca.
W piątek do zajęć z drużyną wrócił Karol Czubak i od razu zajął miejsce na szpicy. Zagrał jednak tylko w pierwszej połowie. Brakowało za to Ivo Rodriguesa. Portugalczyk po narodzinach dziecka dostał od klubu kilka dodatkowych dni wolnego. Reszta kadry Motoru, to zawodnicy z drugiej drużyny. Młodzież za wiele wolnego nie miała, bo przecież Macron IV liga, w której rywalizuje Motor II skończyła rozgrywki dwa tygodnie temu.

Co ciekawe, wynik sparingu otworzył zespół z Rumunii. W 26 minucie zabrakło agresywnego doskoku na skrzydle ze strony Filipa Lubereckiego. Po centrze w pole karne mimo że Alexandru Pop miał przed sobą Marka Bartosa, to i tak zdołał uderzyć głową do siatki.
Lublinianie szybko odpowiedzieli, chociaż nie dołożyli do gola na 1:1 nawet malutkiej cegiełki. Matteo Dutu zagrywał do swojego bramkarza, a ten w zupełnie niegroźnej sytuacji, zamiast przyjąć futbolówkę... przepuścił ją do siatki.
Do przerwy nic się już nie zmieniło. W drugiej odsłonie różnicę zrobił Fabio Ronaldo. W 66 minucie ekipa z Rumunii znowu mogła zachować się zdecydowanie lepiej. Filip Luberecki podszedł wysoko do rywali, zaliczył przechwyt, dograł do Portugalczyka w pole karne, który miał problem z przyjęciem. Przeciwnicy jednak do niego nie doskoczyli, więc Ronaldo z łatwością minął obrońcę i strzałem z ostrego kąta wyprowadził Motor na prowadzenie.
Wynik w 77 minucie ustalił Luberecki, który skorzystał z podania Ronaldo. Skrzydłowy z problemami minął rywala przy chorągiewce, później zupełnie nie było asekuracji, więc wbiegł w szesnastkę i dograł do „Luberka”, który wślizgiem wpakował futbolówkę do siatki.
W następnym sparingu żółto-biało-niebiescy zmierzą się z Wartą Poznań (piątek, 3 lipca). Trzy dni później drużyna trenera Misiury wyjedzie na zgrupowanie do Sochocina.
Motor Lublin – Dinamo Bukareszt 3:1 (1:1)
Bramki: Dutu (29-samobójcza), Ronaldo (66), Luberecki (77) – Pop (26).
Motor: Tratnik (46 Popa) – Santos (78 K. Brzozowski), Bartos (75 Akatau), Matthys (71 Ede), Luberecki (81 Pacek), Simon (90 Bereza), Meyer (81 Złomańczuk), Lewandowski (75 Koziej), Ndiaye (71 Plichta), Czubak (46 Haxha), Ronaldo (78 Kraska).


Komentarze