Reklama
Kasia Sawczuk nie wróci do \"Mam talent\", na pocieszenie dostała nagrodę (wideo)
Kasia Sawczuk, 12-latka z Białej Podlaskiej, która wygrała casting do \"Mam talent\", ale nie znalazła się w półfinale, nie wróci do programu. Dziś została nagrodzona przez portal onet.pl.
- 04.11.2009 14:58
Kasia Sawczuk zachwyciła widzów i samych jurorów \"Mam talent\" wykonaniem piosenki Anny German \"Eurydyki tańczące\". Zakwalifikowała się do następnego etapu. Jednak jury zdecydowało ostatecznie, że utalentowana 12-latka nie zaśpiewa w półfinale programu.
Internauci skrytykowali decyzję Agnieszki Chylińskiej, Małgorzaty Foremniak i Kuby Wojewódzkiego, którzy ograniczyli w półfinale programu ilość śpiewających uczestników. Fora internetowe zapełniły się wpisami zaskoczonych i oburzonych widzów. - \"Tańczące Eurydyki\" wykonane przez dziewczynkę w tym programie to mistrzostwo świata - napisał jeden z internautów.
Podczas konferencji prasowej z udziałem jurorów \"Mam talent\" Agnieszka Chylińska przyznała, że ma kaca moralnego z powodu niedopuszczenia do półfinału dwóch Katarzyn: Sawczuk i Popowskiej. Wojciech Iwański, reżyser programu, zapowiedział, że być może zostanie złamany regulamin i w półfinale zaśpiewa dodatkowa osoba.
Tak się jednak nie stało. Dziś w programie \"Dzień Dobry TVN\" wystąpiły dwie śpiewające uczestniczki, a jednocześnie wielkie przegrane \"Mam talent\": Kasia Sawczuk i Katarzyna Popowska.
12-latka, która została już okrzyknięta cudownym dzieckiem, powiedziała, że nie spodziewała się takiego poparcia ze strony internautów. Przyznała również, że gdyby regulamin został złamany i gdyby znalazła się w półfinale, to byłoby nie w porządku wobec osób, które nie dostały takiej szansy.
W dzisiejszym \"dzień Dobry TVN\" portal onet.pl w imieniu internautów uhonorował talent Kasi Sawczuk i Katarzyny Popowskiej, wręczając komputery multimedialne.
Nagranie programu \"dzień Dobry TVN\", źródło: Plejada:
Reklama

Komentarze