Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Nowy trener Avii Świdnik zadebiutuje w Radzyniu, Podlasie spróbuje zatrzymać Spartakusa

Przed piłkarzami z trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej przedostatnia kolejka spotkań w rundzie jesiennej. Już w niedzielę okazję do debiutu na ławce trenerskiej Avii dostanie Tomasz Wojciechowski, który kilka dni temu zastąpił Wiesława Kołodzieja.
Nowy szkoleniowiec drużyny ze Świdnika nie mógł sobie wymarzyć lepszego przeciwnika, po jego zawodnicy zmierzą się z ostatnimi w tabeli Orlętami Radzyń Podlaski. Początek spotkania w niedzielę o godz. 13. – Niby pozycje w tabeli obu drużyn wskazują, że powinniśmy być zdecydowanym faworytem. Ale to jednak derby i w tego typu spotkaniach wszystko może się zdarzyć. Nie raz już murowany kandydat do kompletu punktów zawodził. Mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie i że pozytywnie rozpocznę przygodę trenerską z seniorami Avii – mówi Wojciechowski, który do końca rundy jesiennej pozostanie także trenerem juniorów w zespole ze Świdnika. Opiekun \"żółto-niebieskich” nie ma jednak wielkiego pola manewru w kadrze, dlatego podstawowa jedenastka nie powinna zbytnio różnić się od tych wystawianych wcześniej przez trenera Kołodzieja. – Wypadł nam Łukasz Kamiński i na dobrą sprawę do dyspozycji będę miał tylko czternastu gotowych do walki piłkarzy. Nad czym szczególnie pracowaliśmy w ostatnich dniach? Nad skutecznością, ale po kilku treningach wielkich efektów raczej się nie spodziewam – dodaje Wojciechowski. Emocji nie powinno zabraknąć w Białej Podlaskiej, gdzie tamtejsze Podlasie spróbuje przerwać świetną wyjazdową passę Spartakusa Szarowola. Podopieczni Bohdana Bławackiego do tej pory rozegrali siedem spotkań w roli gości i ze wszystkich przywozili komplety punktów. Gospodarze jednak w minionej serii gier przegrali niespodziewanie u siebie z Wisłoką Dębica i zrobią wszystko, aby drugi raz z rzędu nie zawieść swoich kibiców. Kolejne derby obejrzą też kibice w Tomaszowie Lubelskim, gdzie Tomasovia postara się o niespodziankę w meczu z liderem – Górnikiem II Łęczna. Po stronie miejscowych pod znakiem zapytania stoją występy Sebastiana Leśko i Łukasza Chwały. Za ciosem postara się też pójść puławska Wisła. Ekipa trenera Jacka Fiedenia ostatnio gra w kratkę i po wygranym meczu, gubi wszystkie trzy punkty. Tym razem po zwycięstwie w Kraśniku \"Duma Powiśla” zmierzy się u siebie ze Stalą Mielec i oby sytuacja znowu się nie powtórzyła. – Przydałoby się wywalczyć komplet \"oczek”, ale największym problemem jest boisko w Zwoleniu. Mam nadzieję, że nie będzie nam zbytnio przeszkadzać. Liczymy przede wszystkim na nasz atak i na Konrada Nowaka, który jest w coraz lepszej dyspozycji – przekonuje szkoleniowiec Wisły.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama