Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Banaszuk: Wymienimy najsłabsze ogniwa

ROZMOWA Z Dariuszem Banaszukiem, trenerem Podlasia Biała Podlaska
– Jako beniaminek byliśmy świadomi, że trzecia liga to znacznie wyższe wymagania. Dlatego w przerwie między sezonami poczyniliśmy transfery i dlatego trzeba było wkomponować nowych ludzi do składu. Pod tym względem była to trudna runda, ale po ostatnim meczu panuje umiarkowany optymizm, bo jesteśmy w środku tabeli, a do trzeciego miejsca tracimy zaledwie sześć punktów. Dzięki wygranej w Kraśniku zima powinna być spokojna, ale oczywiście nie mamy zamiaru spoczywać na laurach. Chcemy, aby młodzież cały czas podnosiła swoje umiejętności i żeby szła do przodu. Muszę też dodać, że celem na ten sezon jest utrzymanie i zadomowienie się w tej lidze. Myślę, więc, że na razie wykonujemy plan. – Na pewno najlepiej spisywał się ten pierwszy, który zresztą strzelił nawet trzy gole i robił sporo dobrego dla tej drużyny. Z Borysiukiem wiedzieliśmy, jakie podejmujemy ryzyko, bo ten zawodnik wrócił do gry po długiej kontuzji. Miał lepsze i gorsze momenty, ale na weryfikację jego umiejętności poczekamy, aż przepracuje z nami okres przygotowawczy. Wobec Litwińczuka oczekiwania były dużo większe. Miał strzelać bramki, asystować i niewiele z tego wyszło. – Zdecydowanie tak. Artur pokazał nie tylko na boisku, że nadal jest świetnym obrońcą, ale i w szatni, bo stanowi dla tej młodzieży wzór do naśladowania i jest prawdziwym autorytetem. Dobre słowa należą się też dwóch innym doświadczonym graczom. Dymitri Jekimow i Wojciech Jarzynka. W ważnych momentach wszyscy brali na siebie ciężar gry. – Arkadiusz Maksymiuk, który w trakcie rundy wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. A trzeba pamiętać, że to przecież 17-letni chłopak. Jeżeli nie spocznie na laurach to naprawdę w przyszłości może być z niego bardzo dobry zawodnik. – W przyszłym tygodniu dokonamy z działaczami oficjalnego podsumowania rundy i wtedy zastanowimy się, gdzie potrzebujemy wzmocnień, a kto nie spełnił naszych oczekiwań i nie rokuje na przyszłość. Plan jest taki, aby wymienić najsłabsze ogniwa. – Pan to powiedział. My przeanalizujemy wszystko dokładnie na wspomnianym przeze mnie spotkaniu. Wtedy wszystko powinno się rozstrzygnąć.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama