Pijany zasnął w zaspie. Uratowali go policjanci
Najpierw popił, a potem zasnął w zaspie śnieżnej. Na szczęście w porę znaleźli go policjanci.
- 31.01.2010 11:47
W sobotę wieczorem policjanci z Komisariatu Policji w Poniatowej patrolowali ulice miasta. Około godz. 20:30 zauważyli leżącego w zaspie śnieżnej przy ul. Nałęczowskiej mężczyznę. Kiedy policjanci podeszli do niego okazało się, że młody człowiek jest pijany.
Funkcjonariuszom udało się ustalić dane mężczyzny. 29-latek został odwieziony do domu. Na szczęście policjanci w porę odnaleźli młodego człowieka i tym samym zapobiegli tragedii.
Podczas codziennej służby policjanci kontrolują dworce, przystanki, ciągi kanalizacyjne, węzły ciepłownicze, opuszczone budynki, ogródki działkowe. Szukają tam osób samotnych i bezdomnych, proponując im noclegi oraz posiłki w ośrodkach pomocy społecznej lub innych placówkach.
Policjanci apelują, żeby nie przechodzić obojętnie obok osób w podobnych przypadkach. Czasami jeden telefon może uratować kogoś przed zamarznięciem.
Reklama













Komentarze