Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wybił dziurę w ścianie dla jednorękich bandytów

Bialscy celnicy zatrzymali dwa automaty o niskich wygranych w jednym z punktów gier w Stoczku Łukowskim. Bo znajdowały się nie w tym miejscu, gdzie powinny.
Zgodnie z zezwoleniem, automaty mogły być umieszczone w sklepie, którego właścicielem był Marcin R. Mężczyzna uznał jednak, że większe dochody przyniosą urządzenia, gdy wstawi je do baru znajdującego się na tyłach sklepu. W tym celu, w ścianie łączącej sklep z barem, wybił dziurę. Następnie ustawił automaty panelem grającym w stronę baru. Pomiędzy sklepem, a barem zamontował dodatkowo ruchomą ściankę, która w razie kontroli, miała maskować dokonane przeróbki konstrukcyjne. Celnicy nie docenili nietypowego sposobu ominięcia przepisów ustawy o grach hazardowych. – Nasi funkcjonariusze celni wspólnie z policją zatrzymali dwa urządzenia – informuje Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej. Dodaje, że od stycznia tego roku celnicy przeprowadzili na terenie woj. lubelskiego blisko 100 kontroli w punktach urządzania gier na automatach o niskich wygranych. Tylko w pojedynczych przypadkach stwierdzono nieprawidłowości. Dotyczyły one m.in. niezgodnego z prawem reklamowania gier na automatach o niskich wygranych (reklama nad wejściem do lokalu) lub urządzania gier w innym miejscu niż wynikało to z wystawionego zezwolenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama