Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Podlasie: Pod śniegiem walą się stodoły i obory

W powiatach parczewskim i bialskim pod śniegiem zawaliły się dachy na kilku budynkach gospodarczych. Ludzie szukają pomocy u strażaków.
W niedzielę po południu w Kostrach (pow. parczewski) pod naporem śniegu runęła ściana murowanej obory. W ostatniej chwili gospodarz zdążył wyprowadzić ze środka dwie krowy. Z kolei w Gęsi częściowo zawalił się eternitowy dach murowanej stodoły. Zanim runął dach stodoły w Gęsi właściciel próbował zabrać stamtąd zgromadzone latem plony. – Zakazaliśmy wchodzenia do środka, ale gospodarz zaryzykował i wyciągał stamtąd zboże. Straty wyniosły około 10 tys. zł – informuje aspirant Konrad Panasiuk z KP PSP w Parczewie. Przestraszeni tymi zdarzeniami mieszkańcy kilku wsi dzwonią do strażaków z prośbą o odśnieżanie dachów. – To niewykonalne. Brakuje nam ludzi. Odsyłamy telefonujących do firm budowanych i sugerujemy skorzystanie z pomocy sąsiedzkiej – mówi dyżurny Panasiuk. W niedzielę wieczorem także w Kopytniku (pow. bialski) śnieg zawalił dach stodoły. Straty wyniosły około 15 tys. zł. Z kolei w Dobrynce (też pow. bialski) runął dach obory. Na szczęście nie ucierpieli ani ludzie, ani zwierzęta. Dziś łosiccy strażacy zostali wezwani do nietypowej sytuacji. Pod wpływem śniegu runął dach stodoły w Mostowie. Spadając oparł się o rosnące w pobliżu drzewa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama