W centrum Białej Podlaskiej na 26-letnią kobietę z dachu budynku przy ul. Brzeskiej zsunął się śnieg. Kobieta została przewieziona do szpitala.
(pim)
19.02.2010 17:23
– Ciężki oblodzony śnieg zrywał rynny na budynkach przy ul. Janowskiej i na ul. Prostej. Musieliśmy zatrzymywać ruch na czas usunięcia pryzm śniegu z chodników i ulicy – informuje Artur Żukowski, komendant miejski w Białej Podlaskiej.
W czwartek spadający z dachu przy ul. Moniuszki śnieg uszkodził dwa samochody. Uskakujący przez tą \"lawiną” 32-letni mężczyzna doznał bolesnych obrażeń, gdy uderzył głową w jeden z pojazdów.
Pani Anna z Białej Podlaskiej zasygnalizowała nam, że na pl. Szkolny Dwór z dachu budynku spadł nie tylko śnieg, ale też gruba bryła lodu.
– Wraz ze śniegiem i lodem na schody opadła też rynna. Na szczęście lokal jest pusty i nikt tam nie wchodził – podkreśla pani Anna.
– Ludzie się tłumaczą, że brakuje podnośników. Będę musiał pracować też w sobotę, aby wymusić usuwanie śniegu w centrum – zapowiada Jerzy Wójcik, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego miasta Biała Podlaska.
Komentarze