Dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej handlowali przerobionymi nośnikami pamięci. Komputery wykazywały, że mają one znacznie większą pojemność niż w rzeczywistości. Możliwe, że ofiarą 24-latków padło kilka tysięcy osób.
jsz
17.10.2014 12:45
Do tej pory policjanci doliczyli się ponad 200 poszkodowanych. 24-letni Bartłomiej S. i Piotr L. handlowali za pośrednictwem portalu Allegro. Założyli tam kilka kont. Sprzedawali nośniki typu pendrive oraz różnego rodzaju karty pamięci. Towar sprowadzali z Chin. Był on już odpowiednio zmodyfikowany. Dzięki temu system operacyjny komputera wskazywał o wiele większą pojemność nośnika niż rzeczywista.
- Podejrzani doskonale wiedzieli, że kupują zmodyfikowane nośniki - wyjaśnia Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Sprawa jest rozwojowa. Do przesłuchania w postępowaniu jest kilka tysięcy osób, które kupiły urządzenia od podejrzanych.Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty oszustwa. Są pod dozorem policji. Mają też zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na portalach internetowych.
- Jeden z 24-latków już wcześniej był karany za podobne przestępstwo - dodaje Janicki.
Sąd zastosował wobec niego podobny zakaz. Oprócz zarzutu oszustwa przedstawiono mu również zarzut niestosowania się do wyroku sądu.
Komentarze