Rozmowa z Justyną Kowalczyk, mistrzynią olimpijską, potrójną medalistką z Vancouver.
Notował Tomasz Leyko
04.03.2010 15:03
- Wracam z radością sportową.
- Sprawa się dopiero zaczęła. Mam nadzieję, że ta sprawa będzie rozpatrywana. To nie jest normalne, żeby 90 procent sportowców było chorych. Jeżeli ktoś twierdzi, że leki, które są na listach dopingowych nic nie dają to ja nie rozumiem tych list.
- Ja mam nadzieję, że Polacy ruszą się do jakichkolwiek sportów. Wszystko jedno czy to będą zjazdówki, biegówki, rower czy pływanie. Oby po prostu zaczęli się więcej ruszać. No wiadomo, jeżeli wybiorą biegówki będę szczęśliwa podwójnie. To znakomity sposób i na zbędny tłuszczyk i na stresy.
- Ja mam sporo pracy, jestem trzysta dni w roku poza domem. Myślę, że mnie to ominie.
- To są najlepsi serwismeni na świecie, bo ja jestem najlepsza na świecie, trenera również mam najlepszego.
Komentarze