Avia znowu w kratkę, Stal Poniatowa rozgląda się za napastnikiem
W sobotę piłkarze Stali Poniatowa dali swoim kibicom kolejne powody do optymizmu. \"Żółto-niebiescy” pokonali w meczu sparingowym Avię Świdnik 2:1 i wydaje się, że na wiosnę mogą być groźni dla każdej drużyny w lidze.
- 07.03.2010 17:06
- Jestem mocno niezadowolony z pierwszej połowy, bo długo inicjatywa była po naszej stronie, stwarzaliśmy groźne sytuacje, ale przegrywaliśmy 0:2. Najlepsze okazje zmarnowali Damian Rusiecki i Konrad Król. Wydaje mi się, że gramy bardzo chimerycznie w ataku.
Raz potrafimy strzelić pięć goli Radzyniowi z łatwością, a w kolejnym meczu mamy problemy pod bramką przeciwnika. Ciężko to wytłumaczyć, może moi piłkarze po prostu za szybko uwierzyli, że są tacy dobrzy. Zobaczymy, co będzie po kolejnym spotkaniu ze Spartą Rejowiec – mówi Tomasz Wojciechowski, który szuka następcy kontuzjowanego Macieja Kleszcza.
Doświadczony prawy obrońca naderwał ścięgno Achillesa i czeka go spora przerwa w grze. Kto teraz zagra po prawej stronie defensywy? O miejsce walczą Kamil Kowalski sprowadzony w zimie z Motoru Lublin i Damian Paluszek.
Lepiej zawody rozpoczęli świdniczanie, dwoił się i troił zwłaszcza były gracz Stali Bartłomiej Mazurek. Ostatecznie Avii nie udało się jednak wykorzystać ani jednej okazji, a dodatkowo z każdą kolejną minutą do głosu zaczęli dochodzić piłkarze z Poniatowej. Na efekty nie trzeba było czekać zbyt długo, bo najpierw w 25 minucie samobójcze trafienie zaliczył Łukasz Kamiński, a tuż przed przerwą Tomasz Jasik zdobył z bliska swojego czwartego gola w przedsezonowych sparingach.
I chyba w najbliższych tygodniach może liczyć na częstsze występy, bo na 25 marca operację łękotki ma zaplanowaną Krzysztof Jabłoński, na którym miała się opierać gra w ataku Stali. Dodatkowo trener Andrzej Orzeszek w sobotnim spotkaniu sprawdzał także Bartłomieja Januszko z Górnika II Łęczna, ale 22-letni napastnik nie zasili drużyny z Poniatowej. Zagrał około pół godziny i jeszcze przed końcem spotkania opuścił boisko.
Stal Poniatowa – Avia Świdnik 2:1 (2:0)
Bramki: Kamiński (25-samobójcza), Jasik (40) – Boniecki (70).
Stal: Mańka – Gołębiowski, Styżej, Miszczuk, Frączek, Prasnal, Nowak, Lindner, Strug, Kaczmarek, Jasik oraz Radczenko, Wyroślak, Miazga, Kowalski, Janeczko, Olchawski, Grajper, Majchrowski.
Avia: Styżej – Kowalski, Grzegorczyk, Pielach, Kubiak, Pranagal, Orzędowski, Kamińński, Rusiecki, Mazurek, Król oraz Mazur, Paluszek, Gralewski, Jeleniewski, Danielak, Boniecki.
Reklama













Komentarze