Bielak i Goździołko blisko Lubartowa. W Szczebrzeszynie chcą Brazylijczyków
Zespół z Lubartowa wygrał w sobotę piąty sparing z rzędu. W tym tygodniu powinno się ostatecznie wyjaśnić, czy barwy Lewartu przywdzieją wiosną Marcin Goździołko i Jarosław Bielak.
- 07.03.2010 16:09
Patrząc na wyniki meczów kontrolnych Lewartu, można śmiało powiedzieć, że liga mogłaby się dla niego już zacząć. W sobotę na boisku ze sztuczną trawą w Puławach lubartowianie pokonali Cisy Nałęczów 3:1. Tym samym podtrzymali dobrą passę, bo tej zimy nikt nie był w stanie z nimi wygrać. Jedynie Lubliniance udało się zremisować 2:2 w pierwszym sparingu.
W Lubartowie do tych wyników podchodzą jednak ze spokojem. – One na pewno cieszą, ale jest jeszcze sporo mankamentów w naszej grze – uważa Arkadiusz Smolarz, trener Lewartu.
Co ma na myśli? – O ile pierwsza połowa meczu z Cisami była dobra, to już w drugiej prezentowaliśmy się źle pod względem płynności gry i operowania piłką. Musimy to koniecznie poprawić. Liczę, że pogoda pozwoli nam zacząć trenować na naszym boisku – odpowiada Smolarz.
W zajęciach zespołu wzięli już udział Marcin Goździołko i Jarosław Bielak z POM Iskry Piotrowice. – Obaj z różnych powodów nie wystąpili z Cisami, ale jest wielce prawdopodobne, że będą naszymi zawodnikami. W tym tygodniu powinno się to wyjaśnić – podkreśla trener Lewartu.
Z kolei w składzie nałęczowian pojawił się bramkarz Krystian Burek z Unii Bełżyce. – Wszystko jest na dobrej drodze żeby grał u nas wiosną – mówi Andrzej Depta, trener Cisów. Burek byłby alternatywą dla Kamila Gołębiowskiego, choć obaj są po kontuzji i mają równe szanse na miejsce w podstawowej jedenastce.
W zawieszeniu jest obecnie sprawa przejścia do beniaminka Mateusza Białackiego i Macieja Borowińskiego z Victorii Parczew. Klub zażyczył sobie bowiem za wydanie ich kart w sumie 8 tys. złotych (5 tys. zł za Borowińskiego i 3 tys. za Białackiego). – Jak na tę ligę to przesadzone kwoty, których nie jesteśmy w stanie przyjąć. Będziemy jeszcze rozmawiać, ale jeśli Victoria nie spuści z ceny to nic nie wyjdzie z pozyskania tych graczy – komentuje trenera Depta.
Ostatnim sprawdzianem przed ligą będzie dla lubartowian sobotni mecz z Unią Bełżyce. Oba zespoły dogadały się i chcą żeby LZPN potraktował to spotkanie jako Puchar Polski. Natomiast Cisy mają w planach sparing z Lublinianką.
Lewart Lubartów – Cisy Nałęczów 3:1 (2:0)
Bramki: Maleszyk (15), Mitura (25), Korzeniowski (70) – Dudek (50).
Lewart: Budzyński – Dajek, Maleszyk, Cyranek, Pszczoła, Mitura, Mitaszka, Krzyżanowski, Pożak, Kaczmarski, Urbaś oraz Korzeniowski, Lewin, Szczygieł, Woźniak.
Cisy: Gołębiowski – Lenartowicz, Perduta, Niezbecki, Paluch, Kamiński, Staniecki, Plewiński, Adamczyk, Dudek, Zgierski oraz Burek, Gieroba.
Piłkarze beniaminka ze Szczebrzeszyna wygrali sparing z Koroną Łaszczów 2:1 (0:0) po golach Michała Rajtara i Artura Lipskiego. Skład Roztocza: Szostak – T. Bielec, Paweł Lipiec, Demusiak, Juras, Perini, Winkowski, D. Bielec, Kuźma, Rajtar, Santos oraz Rysak, Wachowicz, Piotr Lipiec, Lipski, Bożek, Misiarz.
Jak widać trener zespołu ze Szczebrzeszyna nie próżnuje. Po czwórce graczy Hetmana Zamość tym razem do kadry dołączyli jeszcze dwaj Brazylijczycy z Omegi Stary Zamość: Pedro Perini oraz Roger Santos. – Jesteśmy poważnie zainteresowani wypożyczeniem ich na rundę wiosenną – mówi Krzysztof Rysak.
– W tym tygodniu będziemy chcieli spotkać się w ich sprawie z działaczami Omegi. To zawodnicy, których obserwowałem już od dłuższego czasu. Znam ich możliwości i uważam, że powinni grać w wyższej lidze niż okręgówka – dodaje.
Okazja do zawarcia umowy nastąpi w sobotę, bo Roztocze ma zaplanowany sparing z Omegą. W ekipie beniaminka wszyscy czekają też na ostateczny los Hetmana. Jeśli zamościanie nie zagrają jednak w II lidze to Roztocze wystąpi o wypożyczenie Tomasza Demusiaka i Michała Rajtara.
– W przeciwnym wypadku Hetman ma priorytet i nie będziemy o nich zabiegali. Zechcemy tylko wypożyczyć Michała Kiecanę i Marcina Jurasa, którzy i tak nie łapali się do kadry pierwszej drużyny tylko grali w drugim zespole – podkreśla trener Rysak.
To był sparing, który mógł się podobać. Sparta wzmocniona Piotrem Kucharskim pokazała, że może być wiosną silniejsza niż w poprzedniej rundzie. W dodatku jej kibice mogą liczyć na skuteczność Jacka Ziarkowskiego. Grający trener zespołu z Rejowca Fabrycznego w sobotę po raz kolejny zdobył tej zimy gola w meczu kontrolnym.
Atutem drużyny jest też szeroka kadra. Choć nie obyło się bez ubytków. Krzysztof Boniecki i Adrian Nowiński powrócili z wypożyczenia do Avii Świdnik. Tomasz Rossa nie wznowił treningów z powodów rodzinnych. Z kolei po pomocnika Michała Gwadiaka zgłosiła się Unia Rejowiec. Ale on i tak nie grał i nie trenował ostatnio w Sparcie. – W tym tygodniu powinniśmy podpisać już umowę z Kucharskim – informuje Marek Jankowski, kierownik drużyny z Rejowca Fabrycznego.
Tymczasem Unia zakończyła już kompletowanie kadry na nadchodzącą rundę. W minionym tygodniu umowę z klubem podpisał Karol Ręba ze Stali Kraśnik. Działacze z Bełżyc porozumieli się też ze Stalą Poniatowa w sprawie Dominika Pietrasa. Ta dwójka ma być poważnym wzmocnieniem unitów.
– Umowa z Rębą jest na rok, z klauzulą, że może on odejść już po zakończeniu tej rundy w przypadku niewywalczenia przez nas awansu do III ligi – informuje Stanisław Wieczorkiewicz, prezes Unii.
Czy to oznacza, że w Bełżycach na poważnie już myślą o awansie? – Jeśli zajmuje się czwarte miejsce w tabeli ze stratą punktu do lokaty premiowanej promocją to nie można chować głowy w piasek i grać o pietruszkę – odpowiada Wieczorkiewicz.
Pewnym zmartwieniem dla trenera Tomasza Kamińskiego jest tylko kontuzja Piotra Gałkowskiego, której doznał w sparingu z Pogonią Siedlce. Napastnik zaczął już jednak znów trenować i na ligę powinien wrócić do gry.
W sobotę, o godz. 11, na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Łęcznej Sparta zmierzy się z Avią. Unia w ramach PP podejmie zaś Lewart.
Unia Bełżyce – Sparta Rejowiec Fabryczny 1:1 (0:1)
Bramki: Cioch (49) – Ziarkowski (22).
Unia: Rumiński – Ręba, D. Pietras, R. Samolej, Walęciuk, R. Czępiński, Cioch, Boniaszczuk, Sidor, Gołofit, Michał Winiarski oraz Kurzępa, Gołociński, Jezierski, Pałka.
Sparta: Sajecki – Sandomirski, Machnikowski, Mazurczak, Ł. Jaruga, T. Adamiec, M. Adamiec, Kucharski, Ziarkowski, Ł. Kiejda, Kozieł oraz Kozioł, Miazga, Świr, Maliński, Kurzepa, Głowacki.
Reklama













Komentarze