Snajperzy Wisły Puławy wracają do gry, w Poniatowej nadal testują
Większość trzecioligowych drużyn z naszego regionu zamknęła już swoje kadry i nie szuka kolejnych wzmocnień. Do tego grona nie należy jednak Stal Poniatowa, która w dzisiejszym meczu sparingowym z Radomiakiem Radom przetestuje Sylwestra Sikorskiego ze Stali Rzeszów.
- 12.03.2010 18:34
25-letni zawodnik w rundzie jesiennej zagrał w dziewięciu spotkaniach drugiej ligi. W ośmiu z nich wyszedł w podstawowym składzie. W poprzednim sezonie, jeszcze na trzecim froncie, zaliczył 26 spotkań w wyjściowej jedenastce ekipy z Rzeszowa. I wydaje się, że mógłby się przydać w Poniatowej, bo jest bardzo uniwersalnym graczem.
– Może występować na obu bokach obrony i pomocy. Znam go bardzo dobrze z czasów mojej pracy w Stali Rzeszów i zobaczymy, w jakiej jest formie. Czy szukamy jeszcze napastnika? Zdecydowanie nie, nikt już nie jest nam potrzebny.
Coraz lepiej prezentuje się Tomasz Jasik, z przodu może grać przecież Ariel Lindner, a liczymy jeszcze na Krzyśka Jabłońskiego, który na razie jest kontuzjowany, ale na pewno zdąży nam jeszcze pomóc na wiosnę – przekonuje szkoleniowiec Stali Andrzej Orzeszek.
Przed tygodniem Tomasz Prasnal i spółka po raz pierwszy zagrali mecz na normalnej murawie i przekonali się, że jest spora różnica między takim boiskiem, a sztuczną nawierzchnią. Dlatego by lepiej przygotować się do trudnych warunków, które będą panować na początku rundy wiosennej, dzisiaj z Radomiakiem również zmierzą się w Wilkowie.
Dobre wieści otrzymał ostatnio trener puławskiej Wisły Jacek Fiedeń. Do niedawna kontuzjowani Łukasz Giza, Wojciech Kępka i Damian Pietroń normalnie przepracowali ostatni tydzień treningów i dzisiaj będą mogli zagrać w meczu kontrolnym z Orlętami Łuków.
Po sprowadzeniu Nazara Lituna, Kamila Beszczyńskiego, Rafała Raka i wypożyczeniu Michała Budzyńskiego z Motoru Lublin kolejnych zakupów trener Fiedeń już nie przewiduje. – Żaden transfer nie wchodzi już w grę, nawet \"złote strzały” – mówi krótko opiekun Wisły.
Reklama













Komentarze