Wójt Terespola: Nie byłem TW Jankiem
Krzysztof Iwaniuk usiłuje udowodnić, że nigdy nie był tajnym współpracownikiem służb PRL. Od kilku miesięcy w Biuletynie Informacji Publicznej IPN wójt Terespola widnieje jako TW ps. \"Janek”.
- 15.03.2010 20:37
Wytworzone przez organy bezpieczeństwa informacje o Krzysztofie Iwaniuku, IPN opublikował pod koniec ubiegłego roku. Wójt nie krył zaskoczenia. Zaprzeczył, aby kiedykolwiek był tajnym współpracownikiem służb PRL i zapowiedział wyjaśnienie sprawy. Wystąpił już do lubelskiego oddziału IPN z zapytaniem o ustalenie, czy jego nazwisko figuruje w katalogu. Otrzymał odpowiedź, że nie.
– Nigdy nie byłem Jankiem. Nie podpisywałem żadnych dokumentów służbom bezpieczeństwa. – przekonuje wójt.
Jak informuje Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN, danych dotyczących wójta Terespola nie ma na tzw. liście Wildsteina. Rzecznik dodaje jednak, że ta lista nie obejmuje dokumentów z zasobów archiwalnych IPN. – Zainteresowana osoba może zwrócić się o wejrzenie do archiwów – informuje rzecznik.
– Teraz cierpliwie czekam, gdy mnie zaproszą do IPN i pokażą dokumenty dotyczące mojej osoby – mówi Iwaniuk.
Reklama













Komentarze