Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijana matka wiozła samochodem pięcioro dzieci

Była pijana, nie miała prawa jazdy, a mimo to wzięła na przejażdżkę pięcioro swoich dzieci. 33-latka nie dojechała do celu, bo wcześniej zatrzymała ją policja.
Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 18.20 w Kolonii Zawalów w powiecie zamojskim. Tam policjanci zatrzymali do kontroli drogowej opla omegę. Za kierownicą siedziała 33-letnia mieszkanka gminy Miączyn, a na siedzeniach dla pasażerów jej dwie córeczki i trzech synów. Żadne z pięciorga dzieci w wieku półtora roku, 6, 8, 11 i 13 lat nie jechało w fotelikach. Żadne nie miało zapiętych pasów bezpieczeństwa. – Policjanci poprosili kobietę o prawo jazdy i wtedy okazało się, że kobieta w ogóle go nie posiada – opowiada Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji. Kobieta zapewniała, że wyskoczyła z domu na chwilę i bardzo się spieszyła, bo musiała wykupić lek dla którejś ze swoich pociech. Bez żadnych sprzeciwów zgodziła się przyjąć mandat. Ale policjanci postanowili sprawdzić jeszcze jej stan trzeźwości. – I okazało się, że kobieta ma 0,82 promila alkoholu w organizmie – mówi Kopeć. Na miejsce szybko dotarł ojciec dzieci, który miał się nimi zająć. Nic z tego nie wyszło, bo on również był pijany. Dzieci zostały więc przekazane pod opiekę trzeźwego dziadka. Mamusia wróciła do domu piechotą. Dzisiaj ma stawić się w zamojskiej komendzie policji. Zostanie przesłuchana i usłyszy zarzut. Za jazdę po alkoholu i narażenie dzieci na niebezpieczeństwo grozi jej do 5 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama